Koszty budowy to 75 mln dol., z których 26,2 mln pochodzi ze środków państwowych pozyskanych z podatków - poinformowała gazeta "Colorado Springs Independent".

 

Jedną z wielu atrakcji muzeum, wykorzystującego nowoczesne technologie i techniki, będzie wirtualny wybór olimpijczyka lub paraolimpijczyka, z którym zwiedzający będzie mógł zmierzyć się w biegu na bieżni tartanowej na dystansie 30 metrów.

 

Futurystyczny, srebrny budynek znajduje się w pobliżu siedziby Komitetu Olimpijskiego USA oraz w niedalekiej odległości od Centrum Przygotowań Olimpijskich. Stanął w dawnej strefie przemysłowej, otoczonej torami kolejowymi, a lokalizacja na być jednym z głównych elementów jej ożywienia.

 

Organizatorzy przedsięwzięcia spodziewają się, iż Amerykańskie Muzeum Olimpijskie będzie się cieszyć dużym zainteresowaniem turystów, a rocznie odwiedzać go będzie 350 tys. osób.

 

Do tej pory w USA nie było takiego obiektu. Jedynie w Nowym Jorku istnieje niewielkie muzeum prezentujące historię dwóch zimowych igrzysk w Lake Placid - w 1932 i 1980 roku.

 

Plany budowy muzeum powstały blisko dekadę temu. Pierwotnie miało zostać ukończone do końca 2017 r. Opóźnienia w realizacji projektu spowodowane były gromadzeniem funduszy, głównie od inwestorów prywatnych. Tą drogą zebrano ostatecznie 49 mln dol.