Jak wynika z informacji serwisu Football Insider, Boruc niebawem ma otrzymać propozycję podpisania nowej umowy. Ma to być nagroda za dobrą postawę doświadczonego golkipera w ostatnim czasie. Ponadto sztab szkoleniowy oraz działacze "The Cherries" doceniają wkład i profesjonalną postawę Polaka nawet, gdy ten przez wiele miesięcy był rezerwowym.

 

Wychowanek Pogoni Siedlce od 2015 roku reprezentuje barwy klubu z Vitality Stadium. Z 65-krotnym reprezentantem Polski, drużyna prowadzona przez Eddiego Howe'a awansowała do Premier League cztery lata temu. Legenda Celticu Glasgow dotychczas wystąpiła w 129 meczach "Wisienek". W tym sezonie 39-latek wobec słabszej formy Asmira Begovicia odzyskał miejsce w podstawowym składzie. I „Holy Goalie”, jak pieszczotliwie jest nazywa przez fanów "The Bhoys", absolutnie nie zawodzi.

 

W tym sezonie urodzony w Siedlcach bramkarz wystąpił w 17 meczach. Pięciokrotnie zachował czyste konto i 25 razy był zmuszony wyciągać piłkę z bramki.

 

Postawę Boruca docenia szkoleniowiec klubu z Bournemouth, który jest zainteresowany dalszą współpracą z nim. - Jestem pod ogromnym wrażeniem jego dyspozycji. Cały czas ciężko trenuje. A tym wieku nie jest łatwo, gdy przez długi czas nie grasz, a następnie nagle wchodzisz do bramki. Artur jednak popisał się wieloma znakomitymi interwencjami - komplementował naszego rodaka w angielskich mediach, Howe.

 

TABELA I WYNIKI PREMIER LEAGUE