- Trener pracuje 24 godziny na dobę. O ile moja głowa działa odpowiednio, fizyczność nie pozwala mi na taką pracę. Moje cechy motoryczne są zerowe. Natomiast uważam, że może powinienem mieć więcej uczniów - stwierdził były selekcjoner reprezentacji Polski.

 

Kołtoń zauważył, że polskie kluby nie skorzystały w ostatnich latach z doświadczenia takich trenerów, jak Gmoch czy Antonii Piechniczek. Jego zdaniem być może szefowie klubów powinni zatrudnić ich w roli mentorów.

 

Myślę, że to wynika z nieznajomości specyfiki piłki nożnej. Właściciele klubów często przenoszą do piłki metody pracy, które pozwoliły im osiągnąć sukcesy w biznesie czy w innych dziedzinach. Piłka ma inną specyfikę. Trzeba mieć kogoś takiego, kto zna to wszystko od środka - powiedział.

 

Cały odcinek "Prawdy Futbolu" do obejrzenia TUTAJ.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY