Przez pewien czas Ole Gunnar Solskjaer wydawał się zbawcą Manchesteru United. Drużyna pod jego wodzą spisywała się fenomenalnie, wygrywała mecz za meczem, potrafiła nawet wyeliminować Paris Saint-Germain z Ligi Mistrzów. Kiedy jednak Norweg podpisał stałą umowę, czar prysł. Z ostatnich dziesięciu spotkań "Czerwone Diabły" przegrały aż sześć! To przełożyło się m.in. na brak awansu do przyszłej edycji Champions League.

 

Przez to klub może mieć problem z zakupem nowych piłkarzy. Liga Mistrzów zawsze jest wabikiem, który przyciąga potencjalne gwiazdy. Solskjaer chciałby też stawiać na graczy z akademii, lecz niekoniecznie będzie to proste. Angel Gomes, który zagrał we wszystkich spotkaniach Ligi Młodzieżowej UEFA w tym sezonie, wyznał, że rozmowa z norweskim szkoleniowcem nie do końca mu się spodobała.

 

Mimo tego, że jest jednym z największych talentów w klubie, to Solskjaer otwarcie powiedział mu, że w niego nie wierzy. Problemem mają być... słabe warunki fizyczne 18-latka. Takie słowa plus brak występów w pierwszej drużynie (ledwie dwa występy, a konkretnie 25 minut) sprawiły, iż Gomes rozważa odejście z Manchesteru United.