Narkun i Janikowski przed galą KSW 50: Ruszamy na podbój Anglii

Sporty walki

Podczas gali KSW Mateusz Borek porozmawiał z aktualnym mistrzem w wadze półciężkiej Tomaszem Narkunem (16-3, 3 KO, 12 Sub) i zawodnikiem kategorii średniej Damianem Janikowski (3-2, 3 KO) o zbliżającej się gali jubileuszowej KSW 50. - W Londynie, kibice przyjęli mnie bardzo gorąco, mam nadzieję, że teraz będzie tak samo - ekscytował się mistrz KSW.

- Jak wiadomo, Tomasz Narkun i Damian Janikowski podczas jubileuszowej gali KSW 50 w Londynie. Atakujemy Anglię, panowie? - rozpoczął Mateusz Borek

 

- Tak, jest! Atakujemy Anglię, chcemy tam wrócić. Pierwszy raz, gdy walczyłem w Londynie, kibice przyjęli mnie bardzo gorąco, mam nadzieję, że teraz będzie tak samo - zaczął Tomasz Narkun.

 

- Pamiętamy też Twoją przemowę, ale zmieniając temat. Kategoria ciężka to temat zamknięty dla Ciebie? - zapytał Borek.

 

- Ostatniego słowa, w tej kategorii jeszcze nie powiedziałem. Na pewno te plany odłożyłem na później, ale myślę, że zawalczę jeszcze w cięższej wadze - skomentował Narkun.

 

- A Ty Damian? Widziałeś już wszystko na macie i w klatce. Ostatnie dwie walki nie poszły po Twojej myśli. Najpierw przegrałeś z Michałem Materlą, później z Aleksandarem Iliciem. Do pewnego momentu dobrze to wyglądało, ale zabrakło akcji kończących - analizował Borek.

 

- Czasami się tak zdarza, to jest sport. Można powiedzieć, że przegrałem te walki, ale wyciągam z nich naukę. W MMA jestem dopiero 2,5 roku. Do klatki dopiero się przyzwyczajam, bo mata zapaśnicza na pewno jest inna. Cały czas się uczę i mam nadzieję, że kolejne walki wygram. Z roku na rok i z walki na walkę, chcę się rozwijać, pokazując swoje umiejętności. Uważam, że i tak zostałem rzucony na głębokie wody i biłem się z dobrymi zawodnikami - zakończył śmiechem Janikowski.

 

- Zgadza się, nie miałeś łatwego zadania. To nie była rzeczka, tylko od razu morze, a przed Tobą ocean. Wiem, że jesteś człowiekiem ambitnym, był moment zniechęcenia po niepowodzeniach? - mówił Borek.

 

- Nie straciłem wiary i chcę iść cały czas do przodu. Po walce z Iliciem zabolała mnie głowa po tym kopnięciu, ale jestem bardzo zadowolony. Z narożnika dostałem pochwały, mieliśmy dobrą taktykę i walka przebiegała tak, jak sobie ją wcześniej założyliśmy - zakończył Janikowski.

 

Cała rozmowa z bohaterami nadchodzącej gali KSW 50 w załączonym materiale wideo.

mż, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze