Wybór miejsca, w którym odbędzie się finał, budził wiele kontrowersji od początku tegorocznej edycji. Wiemy już, że angielscy kibice nie wykupią wszystkich udostępnionych biletów, ponieważ cena takiego wyjazdu jest olbrzymia. Ponadto liczba połączeń lotniczych oraz dostępność hoteli zniechęciła Brytyjczyków do podróży do Azerbejdżanu.

Oprócz rozgoryczonych kibiców, w Baku nie zobaczymy Mkhitaryana. Wszystko przez konflikt dyplomatyczny między Armenią a Azerbejdżanem o tereny Górskiego Karabachu. Obie strony grożą nawet podjęciem działań zbrojnych. Dlatego właśnie Ormianie mają zakaz wstępu na teren Azerbejdżanu. Mkhitaryan, który jest gwiazdą Armenii oraz Arsenalu, teoretycznie nie może przylecieć z drużyną do Baku, choć UEFA zapewniała, że pomocnik "The Gunners" dostanie wyjątkowe pozwolenie na wjazd do kraju.

Arsenal postanowił jednak nie ryzykować zdrowiem piłkarza i wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie.

"Po rozważeniu wszystkich opcji oraz konsultacji z rodziną Mickiego, podjęliśmy decyzję, że piłkarz nie znajdzie się w kadrze wylatującej do Baku.

Poinformowaliśmy UEFA o naszych obawach, wobec zaistniałej sytuacji. Mkhitaryan miał kluczowy udział w naszym awansie do finału, dlatego jest to ogromna strata dla drużyny.

Jesteśmy bardzo zawiedzeni, że zawodnik opuści finał europejskich rozgrywek w obliczu takich okoliczności. Bardzo rzadko zdarza się taka sytuacja w karierze piłkarskiej.

Micki będzie trenował z drużyną do momentu wylotu do Baku" - napisał klub z północnego Londynu.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.