Piłka nożna

Wieloletni legionista opuści klub? W grę...

- Prawdziwi legioniści potrafią zapier..., inni robią tylko wiele rzeczy na pokaz - powiedział 19 maja serbski szkoleniowiec z polskim paszportem.

 

Vuković kilka dni później w rozmowie z serwisem sport.pl był już o wiele bardziej opanowany. - Po pierwsze chciałbym wyjaśnić kwestię tego zapier…, bo chyba zostało to zbyt mocno nadinterpretowane, odebrane w zbyt szerokim kontekście. A tutaj kontekst był taki, że mówiłem odnośnie do spotkań z Zagłębiem i Pogonią, kiedy widziałem na boisku długimi okresami apatię i brak zaangażowania. Słowem: nie było fundamentów. A jeśli ich nie ma, możesz zapomnieć o innych kwestiach. O umiejętnościach, piłkarskiej jakości, które w Legii są tak samo niezbędne, jak właśnie to zapier… zaangażowanie - wyznał trener Legii Warszawa.

 

Ponadto "Vuko" rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące pozostania w klubie Michała Kucharczyka, który gra w Legii od blisko dekady. - Kucharczyk to zasłużony piłkarz dla Legii. Zrobił i osiągnął tutaj wiele, ale nie będę ukrywał, że w przyszłym sezonie na jego pozycji widzę innych piłkarzy - zdradził Serb.

 

- Na pewno zaskoczeniem jest - skoro sam mnie pan teraz o to pyta - że Legia nie przedłuży kontraktu z Kucharczykiem. Wiadomo, że wielu innym zawodnikom też wygasają umowy. Nadchodzą też inne zmiany. I one też mogą być dla was zaskakujące. Z mojej perspektywy mają być jednak przede wszystkim pomocne, skuteczne, na dłuższą metę zmienić tę drużynę - zaznaczył Vuković, który na stanowisku trenera zastąpił Ricardo Sa Pinto.

 

Szkoleniowiec, który jako piłkarz dwukrotnie wywalczył z Legią tytuł mistrza Polski, wyznał jakich zmian potrzeba w drużynie z Łazienkowskiej 3. - Mogę jedynie wskazać niektóre pozycje, gdzie potrzebujemy wzmocnień: skrzydłowy, lewy obrońca. Ale to może jeszcze ewoluować, bo wiele zależeć będzie od tego, kto latem od nas odejdzie - dodał Vuković, który spędził w zespole ze stolicy łącznie osiem sezonów w roli zawodnika i pełnił funkcję kapitana.