Kołtoń podał skład na Izrael. Jest dwóch napastników!

Piłka nożna

Roman Kołtoń w ostatniej "Prawdzie futbolu" podał swój skład na Izrael. Tym razem to nie jest zestawienie na podstawie treningów kadry, a autorski pomysł dziennikarza Polsatu Sport. Najważniejsza zmiana to dwóch napastników. Kołtoń przywołuje pomeczowy wywiad z Robertem Lewandowskim, który również jest za takim ustawieniem.

W bramce Fabiański, w obronie od lewej Rybus, Bednarek, Glik, Bereszyński. Przed nimi, jako defensywny pomocnik Krychowiak. Zieliński rozdaje piłki, ale też pomaga Krychowiakowi. Z prawej szarpie Kądzior, z lewej Grosicki. W ataku Lewandowski z Piątkiem, co oznacza zupełnie inne rozłożenie ciężaru gry. Rywal zupełnie inaczej myśli przy takim ustawieniu - tak swoją 11-tkę na mecz z Izraelem przedstawia Roman Kołtoń w programie "Prawda futbolu". 

 

- Zalety ustawienia z dwoma napastnikami przedstawiał w pomeczowym wywiadzie Robert Lewandowski - przypomina Kołtoń. - Jak masz dwóch napastników, to obrońcy rywali muszą skupiać się na obu, a nie tylko na jednym. Dynamika meczu zmienia się diametralnie - uważa Kołtoń.

 

- To jest mój autorski pomysł. Poprzednie składy, jakie przedstawialiśmy, były oparte na obserwacjach treningów. Kibice nam zarzucali, że promujemy ustawienie z jednym napastnikiem. To była koncepcja trenera Brzęczka, któremu przecież nie można zarzucić, że on chce źle dla tej kadry. Ma swoje argumenty, przywołuje choćby mecz w Bolonii, gdzie Zieliński strzelił bramkę i świetnie układała mu się współpraca z Lewandowskim. Ale mój wniosek jest taki, że to już koniec gry jednym napastnikiem - postuluje Kołtoń.

 

Cały odcinek "Prawdy futbolu" z ocenami dla piłkarzy znajdziecie TUTAJ.

 

WYNIKI I TABELE EL. EURO 2020

B, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie