Aleksandra Szutenberg: Jakie są twoje odczucia na gorąco po wygranym biegu?

 

Alicja Konieczek: Moim celem na ten bieg było znalezienie się na podium, ale złoto przerosło moje oczekiwania. Wciąż nie mogę uwierzyć w to, co się stało. Jestem bardzo dumna z wyniku, jaki udało mi się osiągnąć. Ciężko trenowałam do tego biegu poza granicami Polski i to przyniosło efekty. Teraz liczę na więcej i chcę pojechać na mistrzostwa świata.

 

Jakimi osiągnięciami możesz się pochwalić?

 

W przeszłości wygrywałam mistrzostwa Polski młodziczek i juniorek. W zeszłym roku wróciłam do Polski ze Stanów Zjednoczonych i zajęłam drugie miejsce na mistrzostwach Polski. Rok temu pobiłam swój rekord życiowy w Berlinie i poczułam,  że bieg przez płotki to dyscyplina z którą chce się związać na dobre.

 

Czy możesz powiedzieć coś więcej o przygotowaniach w Stanach Zjednoczonych?

 

Mieszkałam tam przez pięć ostatnich lat. Osiadłam w Kolorado, gdzie trenowałam w trudnych warunkach, ale spodobało mi się to miejsce. Sezon za oceanem trwa długo i jest wymagający. Tym razem zdecydowałam się na wcześniejszy powrót i skoncentrowałam na Uniwersjadzie.