Ronaldo wpisał się na listę strzelców w 60. minucie, gdy wykończył koronkową akcję Juventusu i zapewnił swojej drużynie prowadzenie 2:1. Radość Portugalczyka nie trwała jednak długo, ponieważ już trzy minuty później musiał ustąpić miejsca na boisku dwudziestojednoletniemu Matheusowi Pereirze.

 

International Champions Cup jest turniejem towarzyskim, więc teoretycznie takie sytuacje nie powinny dziwić. "CR7" schodząc z boiska z uśmiechem na ustach podziękował jednemu z członków sztabu, po czym jego mina zmieniła się diametralnie, gdy podszedł do Sarriego. Obaj panowie przybili sobie piątkę i zdawkowo wymienili kilka słów, po czym wyraźnie rozdrażniony Portugalczyk udał się w kierunku ławki rezerwowych.

 

 

Media we Włoszech sugerują, że może to być zalążek konfliktu między Ronaldo a nowym trenerem "Starej Damy". Wiadomo, że pierwszy z wymienionych nie lubi być zmieniany czy to w meczu o stawkę, czy to w sparingu. Ostatecznie Juventus ucierpiał na nieobecności swojej największej gwiazdy. Włosi przegrali 2:3, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył dla Tottenhamu w 93. minucie Harry Kane, który z połowy boiska przelobował Wojciecha Szczęsnego.

 

W załączonym materiale wideo gol Kane'a na wagę zwycięstwa.