Turkowski: To będzie prawdziwe święto dla miłośników westernu

Inne

Już niedługo Tomasz Turkowski spróbuje po raz piąty z rzędu zdobyć tytuł mistrza Polski w reiningu na imprezie European Cowboy Festival. "To będzie prawdziwe święto dla miłośników westernu" - powiedział.

Mateusz Michałowski: Wkrótce rozpoczną się zawody European Cowboy Festival. Czym one są dla zawodników?
 
Tomasz Turkowski: Jest to prawdziwe święto dla miłośników westernu w Polsce. Wszyscy najlepsi polscy zawodnicy się tam zjadą, zawody trwają tydzień, więc jest to długa i duża impreza. Kibice zobaczą tam wszystko, od konkurencji technicznych do tych widowiskowych. Daniem głównym będzie reining. Dyscyplina bardzo dynamiczna, rozwijająca się w Polsce coraz szybciej. Zdecydowanie warto odwiedzić Karpacz. Western w Polsce jest już dwadzieścia lat, a wciąż wydają się być dyscypliną egzotyczną.
 
Jak western wygląda w porównaniu chociażby z klasycznym jeździectwem?
 
Jest zdecydowanie więcej emocji i weselsza atmosfera. Kibice mogą krzyczeć, chodzi o widowisko i emocje.
 
Do Karpacza przyjadą także zawodnicy z całej Europy. Jak wypadają na tle Amerykanów?
 
Są najlepsi i bardzo ciężko się z nimi rywalizuje, ale obecnym mistrzem świata jest Belg. Polacy są coraz lepsi, w Karpaczu będzie mnóstwo reprezentantów Niemiec czy Czech, ponieważ są to międzynarodowe mistrzostwa Polski. Obrona tytułu byłaby dla mnie wielkim wydarzeniem, bo odbyłoby się na arenie międzynarodowej.
 
Na jakie kategorie kibic neutralny powinien zwrócić uwagę podczas tych zawodów?
 
Każdy znajdzie coś dla siebie. Od konkurencji technicznych dla ludzi mających mniejszy temperament, aż do rodeo czy łapanie na lasso. Na tym polega western, jest tu więcej dyscyplin i są one dla wszystkich. To ludzie mają mieć z tego frajdę.
 
Jak prezentują się polscy zawodnicy? W różnych kategoriach odbędą się mistrzostwa Polski.
 
Część dyscyplin jest w Polsce niedozwolona, nasi zawodnicy muszą trenować w Czech czy Niemczech. Cztery razy z rzędu wygrałem mistrzostwo Polski, mam zamiar wygrać po raz piąty, ale poziom jest coraz bardziej wyrównany. Tytułu broni się ciężej niż się go zdobywa. Znamy się z moim koniem bardzo dobrze, mamy duże doświadczenie. Na tym etapie trzeba trenować po prostu mądrze.
Mateusz Michałowski, ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze