To wyglądało groźnie! Stysiak upadła na parkiet na początku meczu

Siatkówka

Już na początku pierwszego meczu rozgrywanego we Wrocławiu turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich doszło do groźnie wyglądającej sytuacji. Po niefortunnym upadku boisko musiała opuścić Magdalena Stysiak. Podkręcenie stopy wyglądało fatalnie, ale uraz młodej siatkarki nie okazał się aż tak poważny.

Przy stanie 2:1 w pierwszym secie Stysiak wyskoczyła do bloku i podkręciła staw skokowy. Przyjmująca reprezentacji Polski upadła na parkiet, a sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Młoda zawodniczka szybko się podniosła i opuściła boisko o własnych siłach. Po chwili została zmieniona przez Martynę Grajber. 
 
– Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli jest podkręcenie nogi, ale zawodnik, czy zawodniczka schodzi o własnych siłach, to jest to ból, jest kontuzja, ale nie bardzo groźna – stwierdził komentujący ten mecz Maciej Jarosz.
 
Pechowy upadek nie okazał się fatalny w skutkach. Kilka minut po feralnej akcji Stysiak stała już w kwadracie dla rezerwowych i zgłosiła gotowość do powrotu na parkiet.
 
 
RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze