Toniutti: Strata Kurka będzie odczuwalna dla Polski

Siatkówka

Reprezentacja Francji będzie drugim rywalem Polaków w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Zawody w Gdańsku rozpoczną starciem ze Słowenią. Jedną z kluczowych postaci Trójkolorowych będzie rozgrywający ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Benjamin Toniutti.

- W piątek zobaczymy, jak silni jesteśmy. Jesteśmy po turnieju Ligi Narodów, w którym co tydzień zmienialiśmy zawodników. Było nam ciężko wrócić do wspólnych przygotowań do turnieju, ponieważ każdy był na innym etapie przygotowań. Pracowaliśmy ciężko i zagraliśmy dobry mecz towarzyski z USA. Na pewno musimy zagrać dobrą siatkówkę, by zakwalifikować się na Igrzyska - powiedział dobrze znany z polskich parkietów Toniutti. 
 
- Każdy czeka na mecz z Polską, ale najpierw musimy pokonać Słowenię. Wiemy, że są groźni ponieważ pokonali Biało-Czerwonych na Mistrzostwach Europy. Musimy być skupieni na piątkowym meczu, ponieważ są w stanie wygrać z każdym. Myślę, że błędem byłoby myślenie tylko o meczu z Polską, ponieważ nawet Tunezja jest w stanie sprawić niespodziankę - dodał Francuz.
 
Jak rozgrywający ocenia szanse Biało-Czerwonych?
 
- Strata Bartosza Kurka jest z pewnością odczuwalna dla Polski. Z drugiej strony drużyna Vitala Heynena ma takich dobrych zawodników jak Dawid Konarski czy Maciej Muzaj. W dodatku gra tutaj Wilfredo Leon, więc z pewnością sobie poradzą - powiedział.
 
Toniutti jest siatkarzem i jedną z gwiazd ZAKSY Kędzierzyn-Koźle od 2015 roku.
 
- W Polsce spędziłem wiele lat i bardzo lubię ten kraj. Wygrałem z ZAKSĄ wiele trofeów, więc z pewnością będzie to coś wyjątkowego zagrać w Gdańsku. Spodziewam się hali pełnej kibiców, która będzie żywiołowo dopingować Polskę. Fajnie gra się przy komplecie widzów, my również lubimy grać przed taką publicznością. Pamiętam, kiedy graliśmy na Memoriale Huberta Jerzego Wagnera atmosfera była dobra. Polska to kraj siatkówki, szczególnie po zdobyciu dwóch tytułów mistrzów świata z rzędu. Zawsze dobrze się tu gra - skomentował 29-latek.
 
Francja to jeden z czołowych zespołów Starego Kontynentu, który wystąpił na poprzednich IO w Londynie. Wówczas Trójkolorowi zakończyli rozgrywki na dziewiątym miejscu. Największym sukcesem zespołu był złoty medal mistrzostw Europy w 2015 roku.
 
- Jak już wspomniałem, przygotowania zaczęliśmy w odmiennych dyspozycjach. Niektórzy mieli odpoczynek, inni nie. Teraz gramy dobrze, ale pamiętajmy, że z USA zagraliśmy towarzysko, a to zupełnie inny wymiar rywalizacji. To spotkanie dodało nam pewności, ale zapominamy o tym, bo turniej o Igrzyska Olimpijskie będzie zupełnie inny. Każde kwalifikacje są trudne, ponieważ każdy kontynent musi być na Igrzyskach, przez co Europa ma mało reprezentantów. Mamy naprawdę silną grupę z Polską, Słowenią, Francją i Tunezją, która niedawno wygrała turniej w Afryce - zakończył Francuz.
MM, ch, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie