Mistrz wagi półciężkiej pokonał większość czołówki swojej dywizji. Aktualnie trudno znaleźć lepszego pretendenta niż Błachowicz. Polak ma na koncie pięć zwycięstw w sześciu ostatnich pojedynkach, a ostatnio efektownie znokautował byłego czempiona kategorii średniej Luke'a Rockholda. Jest też aktywny w mediach społecznościowych, by zainteresować swoją osobą jak najwięcej fanów MMA.

 

Niedawno na temat tego starcia wypowiedział się sternik UFC Dana White. - Myślę, że Jan wyglądał dobrze w ostatniej walce. Patrząc na to, gdzie jest w rankingu, wydaje się zrozumiałym wyborem - powiedział.

 

Mówiło się o tym, że do walki Jonesa z Błachowiczem może dojść 2 listopada na UFC 244. Kilka godzin po takich słowach White'a organizacja ogłosiła jednak, że głównym daniem tego wydarzenia będzie starcie Nate'a Diaza z Jorge Masvidalem. Na szali nie znajdzie się żaden pas mistrzowski, więc we wcześniejszych walkach również nie dojdzie do takiej sytuacji.

 

White został zapytany o przyszłość Jonesa na konferencji prasowej.

 

- Próbowaliśmy zrobić tę walkę, ale nie doszło do tego - stwierdził w odniesieniu do gali UFC 244.

Czy zatem polsko-amerykańskie starcie może dojść do skutku w grudniu?

 

- Nie wiem. Ciągle można usłyszeć te głupoty, ale zanim tego nie ogłosimy, to nic to nie znaczy - zakończył.