MŚ koszykarzy: Kim są rywale Polaków? Największe gwiazdy w składzie Hiszpanii

Koszykówka
MŚ koszykarzy: Kim są rywale Polaków? Największe gwiazdy w składzie Hiszpanii
fot. PAP

W ćwierćfinale koszykarskich mistrzostw świata na reprezentację Polski czeka niezwykle twardy orzech do zgryzienia. Hiszpanie są bowiem aktualnymi wiceliderami rankingu FIBA, a w ich szeregach można znaleźć kilku graczy ze światowego topu. Poznajcie rywali Biało-Czerwonych!

Koszykarska reprezentacja Polski wywalczyła awans na mistrzostwa świata dopiero po raz drugi w historii, a debiut miał miejsce aż 52 lata temu. Na prowadzonych przez Mike'a Taylora zawodnikach nie ciążyła w związku z tym przesadna presja, ponieważ oczekiwania kibiców proporcjonalnie nie były zbytnio wygórowane.

 

Tym większe było zaskoczenie opinii publicznej, gdy Biało-Czerwoni, niczym dobrze naoliwiona maszyna, "przejechali się" po rywalach w grupie A, zostawiając w pokonanym polu kolejno Wenezuelę, Chiny oraz Wybrzeże Kości Słoniowej. Następnie w drugiej fazie, po emocjonującym i kapitalnym spotkaniu, pokonali Rosjan i wobec zwycięstwa Argentyny nad Wenezuelą zapewnili sobie miejsce wśród najlepszych ośmiu drużyn globu.

 

Zmagania na tym etapie zakończyli przegraną z drużyną z Ameryki Południowej, ale awans mieli już w kieszeni, wobec czego konsekwencje porażki nie były wygórowane. Jedną z nich było to, że w obliczu dość niespodziewanego zwycięstwa Hiszpanii nad faworyzowaną Serbią, to właśnie pierwsza z wymienionych drużyn będzie rywalem Polaków w ćwierćfinale mistrzostw. Jak zatem prezentuje się ekipa naszych wtorkowych przeciwników?

 

Hiszpania jest aktualnym wiceliderem rankingu FIBA, w którym ustępuje tylko miejsca koszykarzom Stanów Zjednoczonych. Tuż za zespołem z Półwyspu Iberyjskiego znajdują się z kolei drużyny Francji, Serbii i Argentyny. Biało-Czerwoni plasują się w tym zestawieniu na 25. lokacie, z niemal równo o połowę mniejszą liczbą punktów rankingowych od swojego najbliższego rywala. O klasie Hiszpanów świadczy również to, że w 2006 roku, dzięki wywalczeniu tytułu mistrzów świata w Japonii, udało im się przerwać niezachwianą pozycję USA. Do trzech srebrnych medali igrzysk olimpijskich i mistrzostwa świata z 2006 roku koszykarze z kraju ze stolicą w Madrycie dołożyli też trzy złote medale EuroBasketu, sześć srebrnych i trzy brązowe.

 

W kadrze La Furii Rojy znajduje się wielu zawodników z absolutnej światowej czołówki, jak choćby występujący na co dzień w Toronto Raptors (NBA) Marc Gasol. Urodzony w Katalonii zawodnik gra na pozycji środkowego, a w jego dorobku można znaleźć srebrne medale olimpijskie z Pekinu (2008) i Londynu (2012) oraz złoto mistrzostw Europy Eurobasket 2009. W 2013 roku zdobył nagrodę dla najlepszego gracza defensywnego ligi NBA roku (NBA Defensive Player of the Year Award). W 2019 roku jego Toronto Raptors sięgnęło po mistrzowski tytuł, a w swojej bogatej karierze Gasol trzykrotnie występował w meczu gwiazd najbardziej prestiżowej ligi koszykarskiej na świecie. Jego kunszt docenił też były pracodawca, czyli ekipa Memphis Grizzlies, która zastrzegła numer, z jakim występował na parkiecie ich były zawodnik (33).

 

Kolejnym koszykarzem występującym w reprezentacji Hiszpanii jak i NBA, jest Ricky Rubio (Phoenix Suns). Podobnie jak Gasol, Rubio również pochodzi z Katalonii, jednak na boisku występuje jako rozgrywający. W latach 2011-2017 był zawodnikiem Minessota Timberwolves, w którym wygrał nagrodę dla najlepszego debiutanta NBA. W jego gablocie są też dwa złote medale mistrzostw Europy oraz srebrny medal z Londynu. Przez ostatnie dwa lata bronił barw Utah Jazz, a w tym roku przeniósł się do Phoenix Suns. Zanim wyjechał z Hiszpanii grał też w FC Barcelona, z którą sięgnął po tytuł mistrza Euroligi oraz Hiszpanii.

 

Niezwykle istotnymi ogniwami w talii trenera Sergio Scariolego są obecni zawodnicy Realu Madryt. Mowa o Sergio Llullu i Rudym Fernandezie. Pierwszy z wymienionych występuje na pozycji rzucającego obrońcy i w 2009 roku został wybrany w drafcie do ekipy Denver Nuggets. Zainteresowane było nim również Houston Rockets, jednak zawodnik zdecydował się pozostać w stolicy Hiszpanii. W swoim dorobku ma złote medale Euroligi (2015, 2018), pięć mistrzostw Hiszpanii (2007, 2013, 2015, 2018, 2019), trzy złote medale mistrzostw Europy (2009, 2011, 2015) oraz srebro z Londynu. Do tego został wybrany MVP Euroligi (2017).

 

Fernandez gra z kolei na pozycji niskiego skrzydłowego lub rzucającego obrońcy. W 2007 roku został wybrany w drafcie przez Phoenix Suns, jednak ostatecznie trafił do Portland Trail Blazers. W sezonie 2008/2009 ustanowił rekord sezonu zasadniczego NBA trafiając 159 celnych rzutów za 3 punkty. Zrobił to będąc debiutantem, a jego wynik został poprawiony w kolejnym sezonie przez Stephena Curry'ego. W 2009 roku związał się z Dallas Mavericks, a we wrześniu 2011 podpisał kontrakt z Realem Madryt. Jest dwukrotnym zwycięzcą Euroligi (2015, 2018), pięciokrotnym mistrzem Hiszpanii (2013, 2015, 2016, 2018, 2019), mistrzem świata z 2006 roku, trzykrotnym mistrzem Europy i dwukrotnym srebrnym medalistą igrzysk olimpijskich.

 

Na korzyść Hiszpanów przemawia również bilans dotychczasowych spotkań z Biało-Czerwonymi. Polacy zapisali na swoim koncie dwanaście zwycięstw, natomiast przeciwnicy z Półwyspu Iberyjskiego dziewiętnaście. Być może liczby te nie wyglądają tragicznie, ale czarę goryczy przelewa fakt, że ostatnie zwycięstwo Polaków miało miejsce w... 1972 roku. Od tej pory za każdym razem, dziewiętnaście razy z rzędu (!), górą była La Furia Roja.

 

Hiszpania będzie zatem zdecydowanym faworytem wtorkowej konfrontacji z Polską, jednak nasi koszykarze nie raz udowodnili już w Chinach, że potrafią postawić się silniejszym na papierze rywalom. Jak będzie tym razem? Przekonamy się już we wtorek o 15.00!

Adam Łuczka, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze