Mecz Hurkacza z Monfilsem będzie trzecim w kolejności na Grandstand Court 2. Wtorkowe spotkania rozgrywane będą od godziny 6:30 polskiego czasu, więc Polak i Francuz mogą pojawić się na korcie około godziny 10:00. 

 

Trudno wskazać faworyta tej potyczki, bo Francuz jest zawodnikiem chimerycznym. Podczas meczów potrafi nagle stracić koncentrację lub rozpocząć popisy "pod publiczkę", co czasami rywale wykorzystują. Nie przeszkadza mu to jednak w ciągłym utrzymywaniu się w czołówce rankingu ATP, w tym najnowszym zajmuje 11. miejsce. Hurkacz awansował o dwie pozycje i obecnie jest 34., choć przez ponad miesiąc nie wygrał meczu. Złą passę przerwał w niedzielę, pokonując 7:6 (5), 6:4 Zhang Zhizhena. 179. w rankingu reprezentant gospodarzy grał w Szanghaju dzięki "dzikiej karcie", Polakowi postawił bardzo trudne warunki. Trudno więc ocenić, czy Hurkacz na pewno wraca do dobrej dyspozycji. 

 

Także Monfils musiał mocno zapracować na zwycięstwo w swoim pierwszym meczu. Włoch Lorenzo Sonego (54.) zaskoczył Francuza  mocną i agresywną ofensywą, ale ostatecznie uległ w tym trwającym ponad dwie i pół godziny trzysetowym spotkaniu.  

 

Na turnieju rangi ATP Masters 1000 Hurkacz i Monfils spotkali się na początku sierpnia. W III rundzie Rogers Cup na twardej nawierzchni w Montrealu zdecydowanie lepszy był Francuz, który zwyciężył 6:4, 6:0.

 

Transmisja meczu Hubert Hurkacz - Gael Monfils we wtorek w Polsacie Sport i na Polsatsport.pl około godziny 10:00.

 

WYNIKI, TERMINARZ I DRABINKA TURNIEJU ATP W SZANGHAJU