Dziewiąty tie-break! Pierwszy mecz PlusLigi w 2020 roku dla GKS Katowice

Siatkówka

W meczu 13. kolejki PlusLigi siatkarze MKS Ślepsk Malow Suwałki przegrali z GKS Katowice 2:3. Katowiczanie zagrali dziewiątego tie-breaka w obecnym sezonie. Było to pierwsze spotkanie w ekstraklasie siatkarzy w 2020 roku.

W premierowej odsłonie gospodarze zaczęli budować przewagę w środkowej części. Po asie serwisowym Nicolasa Szerszenia prowadzili 16:13, a gdy punkt zagrywką dołożył jeszcze Bartłomiej Bołądź było 20:16. W końcówce nie było wielkich emocji, suwalczanie kontrolowali sytuację i wygrali 25:21. Ostatni punkt wywalczyli po skutecznym bloku Łukasza Rudzewicza.

 

W drugiej partii role się odwróciły. Siatkarze z Katowic poprawili przyjęcie, byli też skuteczni w ofensywie i szybko odskoczyli rywalom. W środkowej części obie ekipy dzieliła już punktowa przepaść (10:17). W końcówce gospodarze zdołali ugrać kilka punktów, ale ich autowy serwis ustalił wynik na 19:25. Set numer trzy również przebiegał po myśli katowiczan. Podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza odskoczyli rywalom w środkowej części (12:15) i utrzymywali przewagę. Szymura obijając blok rywali wywalczył piłkę setową, a w kolejnej akcji skończył kontratak gości (20:25).

 

Gospodarze znów doszli do głosu w czwartej odsłonie. Set miał początkowo wyrównany przebieg, ale od stanu 13:13 zaczęli przeważać siatkarze Ślepska. W końcówce mieli już wyraźną przewagę (21:16), goście mieli jeszcze nadzieję po asie serwisowym Wiktora Musiała (22:19), ale suwalczanie nie dali już sobie odebrać wygranej, którą przypieczętował skutecznym atakiem Bołądź (25:21).

 

W tej sytuacji zwycięzce meczu – w przypadku GKS Katowice w obecnym sezonie to już tradycja – miał wyłonić tie-break. Goście rozpoczęli go od mocnego uderzenia (0:3, 2:5), którzy przy zmianie stron mieli dwa oczka zaliczki (6:8). Po asie serwisowym Szerszenia gospodarze wyrównali (8:8), ale końcówka należała do ekipy ze Śląska. Decydujące punkty wywalczył Szymura. 

 

Najwięcej punktów: Bartłomiej Bołądź (29), Nicolas Szerszeń (22) – MKS Ślepsk Malow; Wiktor Musiał (25), Rafał Szymura (21), Kamil Kwasowski (12), Jan Nowakowski (10) – GKS. W ekipie GKS nie wystąpili Jakub Jarosz (uraz pleców) oraz Miłosz Zniszczoł (skręcenie stawu skokowego). W trzecim secie środkowy gospodarzy Łukasz Rudzewicz skręcił staw skokowy, został zniesiony z boiska i nie zagrał już w tym meczu. Kilka chwil później Jan Firlej musiał opuścić parkiet po przyjęciu na twarz ataku Szerszenia. MVP: Wiktor Musiał.

 

MKS Ślepsk Malow Suwałki – GKS Katowice 2:3 (25:21, 19:25, 20:25, 25:21, 12:15)

 

MKS: Kamil Skrzypkowski, Nicolas Szerszeń, Bartłomiej Bołądź, Andreas Takvam, Łukasz Rudzewicz, Josua Tuaniga – Paweł Filipowicz (libero) oraz Adrian Stańczak (libero), Patryk Szwaradzki, Wojciech Siek, Cezary Sapiński, Kacper Gonciarz. Trener: Andrzej Kowal.
GKS: Jan Nowakowski, Wiktor Musiał, Jan Firlej, Emanuel Kohut, Rafał Szymura, Kamil Kwasowski – Dustin Watten (libero) oraz Jakub Szymański, Maciej Fijałek, Adrian Buchowski. Trener: Dariusz Daszkiewicz.

 

WYNIKI, TABELA I TERMINARZ PLUSLIGI

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze