PZPN idzie z duchem czasu! Videoblogger będzie mógł wejść na mecz

Piłka nożna
PZPN idzie z duchem czasu! Videoblogger będzie mógł wejść na mecz
fot. CyfraSport
Prezes PZPN Zbigniew Boniek oraz piłkarz kadry Kamil Grosicki

Polski Związek Piłki Nożnej opracował nowy system akredytacyjny na wydarzenia organizowane przez piłkarską centralę w Polsce. Od teraz na mecze piłki nożnej będą mogli się akredytować nie tylko "tradycyjni" dziennikarze prasowi, radiowi czy telewizyjni, ale również videobloggerzy.

Przyspieszenie prac nad nowym systemem akredytacyjnym zostało zdeterminowane przez przerwę w rozgrywkach. Dział medialny PZPN informuje, że system ruszy już w czwartek 26 marca o godzinie 18:00. Wtedy każdy dziennikarz, który będzie chciał pracować przy spotkaniu organizowanym przez PZPN - czy to reprezentacji czy Pucharu Polski - będzie mógł zarejestrować się w portalu.

 

Od marca 2020 roku będzie można wybrać pięć typów akredytacji: dla prasy, radia, telewizji, fotografów oraz videobloggera. Ostatni typ to nowość pokazująca, że związek idzie z duchem czasu. W Polsce w ostatnich latach jest coraz więcej osób, które obserwują videobloggerów za pośrednictwem mediów społecznościowych - Twittera, Facebooka czy Instagrama. Nie można zapomnieć również o YouTuberach.

 

Zobacz: Liga Mistrzów: Ten mecz spowodował wybuch pandemii koronawirusa w Europie? (WIDEO)

 

Osobną kategorią dziennikarzy mogącą starać się o akredytację, będą osoby, które nie współpracują na stałe z żadną redakcją. Przedstawiciele mediów działający na własny rachunek w celu aktywacji konta będą musieli przejść proces weryfikacji przez Biuro Prasowe PZPN.

 

Głównym powodem wprowadzenia nowego systemu jest, według PZPN, lepsza weryfikacja przez Biuro Prasowe wniosków składanych na wydarzenia organizowane przez PZPN.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze