Katastrofa w Bełchatowie! Set, który doprowadził kibiców do łez

Siatkówka
Katastrofa w Bełchatowie! Set, który doprowadził kibiców do łez
fot. PAP
Kamil Kwasowski w ostatniej akcji seta obił blok rywali...

To spotkanie na długo pozostanie w pamięci kibiców siatkówki! PGE Skra pokonała BBTS Bielsko-Biała 3:1, a jednak w Bełchatowie nikt nie cieszył się z tego zwycięstwa. Na trybunach panowała rozpacz, a część kibiców nie mogła powstrzymać łez. W czwartek mija czwarta rocznica tego dramatycznego starcia.

Na czym polegał dramat bełchatowian? Przypomnijmy regulamin rozgrywek PlusLigi w sezonie 2015/16. Wówczas do minimum skrócono fazę play-off i awans do wielkiego finału miały wywalczyć zespoły, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajęły w tabeli miejsca 1 oraz 2.


O tym, kto zagra w wielkim finale PlusLigi, miało zadecydować spotkanie ostatniej kolejki pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i BBTS Bielsko-Biała. Bełchatowianie musieli ograć 11. drużynę w tabeli w trzech setach, każdy inny rezultat tej konfrontacji premiował ekipę Asseco Resovii. W meczu otwierającym tę serię gier rzeszowianie wygrali na wyjeździe z Lotosem Treflem Gdańsk 3:0 i czekali na rozstrzygnięcie w Bełchatowie. Chyba tylko najwierniejsi sympatycy "Pasów" liczyli na cud, ale... cud się zdarzył! Skazywani na porażkę siatkarze BBTS niespodziewanie urwali seta faworytom i zamknęli Skrze drogę do wielkiego finału!


Zobacz: MKS Ślepsk Malow Suwałki przedłużył kontrakt z filarem drużyny!

 

Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha na parkiet Hali Energia wyszli praktycznie prosto z autobusu, ale – w przeciwieństwie do gospodarzy – nie byli przytłoczeni stawką spotkania. Gospodarze grali nerwowo i nierówno, a rywale bezlitośnie to wykorzystali. W końcówce tej partii emocje sięgnęły zenitu.


Od stanu 21:21 dwie kolejne akcje wygrali siatkarze BBTS – skuteczny atak Bartłomieja Krulickiego i szczelny blok dały im przewagę (21:23). Nicolas Marechal zdobył punkt, ale Kamil Kwasowski atakiem z drugiej linii wywalczył piłkę setową dla gości (22:24). Kolejną wymianę zakończył Mariusz Wlazły i to on powędrował w pole zagrywki. Część bełchatowskich kibiców, która z nerwów zasłoniła oczy, przegapiła nieprawdopodobną wymianę. Serwis Wlazłego przyjął Łukasz Koziura, a atak Kwasowskiego gospodarze zdołali wybronić spod band reklamowych; w kontrze Kwasowski był już jednak skuteczny – obił blok rywali, kończąc seta (23:25).


– Set wygrany przez bielszczan! To jest dla drużyny PGE Skry Bełchatów i jej kibiców katastrofa – powiedział komentujący to spotkanie Tomasz Swędrowski. Kamery Polsatu Sport zarejestrowały łzy kibiców, szok na ławce rezerwowych ekipy gospodarzy i reakcję załamanego takim rozstrzygnięciem prezesa PGE Skry Konrada Piechockiego.


Wygrany set przez BBTS oznaczał koniec emocji w tym spotkaniu. Co ciekawe, w dwóch kolejnych odsłonach goście niewiele pokazali, a PGE Skra wygrała pewnie 25:19 i 25:22. W czwartym secie bielszczanie znów zawiesili wysoko poprzeczkę rywalom, ale podopieczni trenera Philippe Blaina wygrali 27:25. Zwycięstwo 3:1 nic im jednak nie dało...

 


W wielkim finale PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zmierzyła się z Asseco Resovią, pewnie ogrywając tę drużynę 3–0 (3:0, 3:0, 3:0). Kibice zastanawiali się, czy PGE Skra nie postawiłaby większych wymagań znakomicie dysponowanym kędzierzynianom... To jednak tylko teoretyczne rozważania, bo bełchatowianom pozostała rywalizacja o brązowy medal. Wygrali ją, pokonując Lotos Trefl Gdańsk. W trzech spotkaniach nie stracili nawet seta, wygrywając 3–0 (3:0, 3:0, 3:0). Stracili go jednak wcześniej, w konfrontacji ze skazywaną na pożarcie ekipą BBTS i to sensacyjne wydarzenie na długo pozostało w pamięci kibiców siatkówki...

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze