Kante przeprosił za swoje zachowanie

Piłka nożna
Kante przeprosił za swoje zachowanie
fot. Cyfrasport

Jose Kante z Legii Warszawa przeprosił za swoje zachowanie po zejściu z boiska w niedzielnym meczu ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław (2:0). Kontuzjowany piłkarz w drodze do szatni zdjął i kopnął koszulkę swojego zespołu. - Przepraszam wszystkich. Straciłem kontrolę nad sobą - tłumaczył.

W trakcie zwycięskiego meczu ze Śląskiem w 31. kolejce ekstraklasy dwóch piłkarzy Legii doznało kontuzji i nie mogło kontynuować gry - Gwinejczyk Jose Kante oraz reprezentant Czarnogóry Marko Vesovic.

 

Kiedy załamany Kante schodził do szatni, kamery zarejestrowały moment, gdy zdjął swoją koszulkę, zwiesił głową i kilka razy kopnął trykot, w którym grał. Wkrótce potem dowiedzieli się o tym fani Legii, którzy wyrazili protest na trybunach, skandując nieprzychylne hasła pod adresem piłkarza.

 

 

W oświadczeniu opublikowanym na stronie Legii Kante wyraził skruchę. - Przepraszam wszystkich za swoje zachowanie. Straciłem kontrolę nad sobą. Byłem sfrustrowany kontuzją i tym, że nie mogłem pomóc drużynie. Wynikało to z frustracji. Bardzo za to przepraszam, nie miałem nic złego na celu - powiedział piłkarz Legii.

 

Dziekanowski: Legia mistrzem, ale czy ma skład na puchary?

 

Zawodnik usprawiedliwiał trener zespołu Aleksandar Vuković. - Mówimy o piłkarzu, który wyszedł dzisiaj na boisko, przyspieszając powrót po kontuzji i ryzykując swoim zdrowiem. On zostawia całe serce dla tego klubu. Był sfrustrowany, bo przytrafiła mu się kontuzja w momencie, kiedy chce pomóc drużynie. To, że zrobił w takiej chwili niekontrolowaną rzecz w emocjach nie jest powodem, żeby teraz wykorzystywać to do takich sytuacji, jak na początku drugiej połowy. Bardzo więc proszę naszych kibiców, aby zaufali mi w kontekście tego jednego - szacunku dla drużyny. Kante popełnił błąd, nie skontrolował swoich emocji, ale to jest prawdziwy legionista, który ginie na boisku dla tej drużyny, od początku do końca - tłumaczył trener Legii.

 

Obie bramki w meczu ze Śląskiem zdobył Gruzin Walerian Gwilia. Legioniści mają 63 punkty i aż o 10 wyprzedzają drugiego w tabeli Piasta Gliwice. Do końca sezonu pozostało sześć kolejek.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze