PGE Ekstraliga: Ostatnia kolejka wyłoni dwóch półfinalistów

Żużel
PGE Ekstraliga: Ostatnia kolejka wyłoni dwóch półfinalistów
fot. Cyfrasport
W grze o play-offy wciąż pozostaje m.in. Eltrox Włókniarz Częstochowa.

Ostatnia kolejka rundy zasadniczej ekstraligi żużlowej wyłoni dwóch pozostałych uczestników fazy play off. Pewne awansu do półfinału są już broniąca tytułu Fogo Unia Leszno oraz Moje Bermudy Stal Gorzów. O pozostałe dwa miejsca walczą cztery drużyny.

W zaplanowanej na niedzielę i poniedziałek 14. serii odbędą się tylko trzy mecze. Sezon zasadniczy zakończyły już bowiem Stal oraz MrGarden GKM Grudziądz, które swoje spotkanie "odjechały" wcześniej (zwycięstwo gorzowian 57:33).

 

Ekipa z Gorzowa Wielkopolskiego obecnie zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 21 punktów i jest już pewna awansu do półfinału, choć nie wiadomo jeszcze, z której lokaty.

 

Natomiast zespół z Grudziądza (10 pkt) zakończył sezon na siódmej pozycji, bezpiecznej w tym sezonie (w przeszłości oznaczała baraż o utrzymanie).

 

Wiadomo także, iż pierwsze miejsce na koniec rundy zasadniczej zajmie Unia (25), a ostatnie - beniaminek PGG ROW Rybnik (2 pkt), który po jednym sezonie żegna się z ekstraligą.

 

Zobacz także: Sponsor polskiego klubu rusza z krajową inicjatywą. "Zależy nam na bezpieczeństwie najmłodszych"

 

Ostatnia kolejka odpowie na pytanie, kto dołączy w półfinałach do Unii i Stali. O dwa pozostałe miejsca w play off rywalizują RM Solar Falubaz Zielona Góra (20 pkt), Eltrox Włókniarz Częstochowa (19), Betard Sparta Wrocław i Motor Lublin (po 17).

 

Na początek, w niedzielę o godz. 16.30, żużlowcy z Częstochowy zmierzą się na wyjeździe z Unią.

 

Bardzo ciekawie tego dnia powinno być również wieczorem w Lublinie, gdzie Motor podejmie rywali z Zielonej Góry. Falubaz pierwszy mecz wygrał u siebie 52:38 i do awansu do play off, bez oglądania się na wyniki innych spotkań, wystarczy mu teraz punkt bonusowy.

 

Zadanie wcale jednak nie musi być łatwe - lublinianie na swoim torze są bardzo mocni. W obecnym sezonie z sześciu dotychczasowych meczów u siebie wygrali pięć, w każdym z nich zdobywając co najmniej 50 punktów.

 

Dopiero piąta jest obecnie Sparta, ale wrocławski zespół ma przed sobą teoretycznie najłatwiejsze zadanie - poniedziałkowy mecz w Rybniku.

 

W minioną środę ROW przegrał u siebie w zaległym spotkaniu z Włókniarzem aż 30:60, potwierdzając, że w obecnym sezonie ekstraligi często nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z rywalami.

 

Program 14. kolejki, ostatniej w rundzie zasadniczej:

 

niedziela, 13 września
Fogo Unia Leszno - Eltrox Włókniarz Częstochowa (godz. 16.30)
Motor Lublin - RM Solar Falubaz Zielona Góra (19.15)

 

poniedziałek, 14 września
PGG ROW Rybnik - Betard Sparta Wrocław (20.30)

KN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze