Kubański bombardier doda werwy Vervie Warszawa?

Siatkówka
Kubański bombardier doda werwy Vervie Warszawa?
Fot. Cyfrasport
Hernandez zdobył z Kubą m.in. wicemistrzostwo świata

Włoskie media, które uwielbiają siatkarskie plotki transferowe piszą o nowej, potencjalnej gwieździe PlusLigi. Ponoć blisko podpisania kontraktu z klubem Verva Warszawa ORLEN Paliwa jest kubański atakujący Fernando Hernandez Ramos.

Nie udało nam się potwierdzić w klubie, czy są to plotki prawdziwe, ale jeśli miałoby dojść do tego transferu, to zapewne w nowym sezonie. Póki co warszawscy działacze pracują nad budżetem na kolejne rozgrywki, a bez zapewnienia odpowiednich środków na pewno ciężko byłoby zatrudnić takiego zawodnika jak Hernandez.

 

Kubańczyk może nie jest gwiazdą najwyższego, światowego formatu, ale na pewno jest bardzo solidnym, reprezentującym międzynarodowy poziom zawodnikiem. W 2010 roku z Kubą zdobył wicemistrzostwo świata. W przegranym 0:3 finale z Brazylią zdobył sześć punktów.

 

W 2015 roku trafił do Włoch. Tam grał w Molfetcie potem w Piacenzie. Na rok przeniósł się do Turcji, do Halkbanku Ankara, by znów wrócić do Włoch. W sezonie 2018-2018 razem ze słynnym irańskim rozgrywającym Sa’idem Marufem mieli pomóc beniaminkowi rozgrywek Seria A - Emma Villas Siena w utrzymaniu się na tym poziomie. Nie wyszło. Sienna spadła z najsilniejszej ligi świata, a obaj siatkarze opuścili zespół.

 

ZOBACZ TAKŻE: Michał Winiarski poprowadzi reprezentację!

 

Hernandez zasilił szeregi Kioene Padwa, z którą zakończył sezon na siódmym miejscu. Dodajmy sezon, który przerwała pandemia koronawirusa i nie udało się rozegrać play-off, a działacze zdecydowali, by nie przyznawać medali. Kubańczyk zdobył w 19 meczach 368 punktów, atakował ze skutecznością na poziomie 50,3 %, zaliczył 25 asów i 19 bloków. Obecnie gra znów w Halkbanku Ankara. Jego klub zajmuje szóste miejsce w 16-zespołowej lidze.  

 

Siatkarze Verva Warszawa ORLEN Paliwa plasują się na czwartym miejscu w tabeli PlusLigi. W ostatnim meczu pokonali 3:0 Indykpol AZS Olsztyn. W zespole prowadzonym przez Andreę Anastasiego jest aż trzech atakujących. Pozyskani przed sezonem Michał Superlak (z MKS Będzin) i Jakub Ziobrowski (z Cuprum) oraz Jan Król, który broni barw zespołu ze stolicy drugi rok z rzędu.

 

Pierwszym atakującym jest od pewnego czasu Superlak. W meczu z Olsztynem zdobył 14 punktów i atakował ze skutecznością na poziomie 60%. W przegranym 1:3 starciu z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle (30 grudnia) – wywalczył 22 pkt i również miał 60% skuteczności. W rozegranym 20 grudnia spotkaniu z Jastrzębskim Węglem atakujący zdobył 12 punktów i miał 52% skuteczności.

 

Czy Hernandez może być lepszy? Czy Verva rzeczywiście potrzebuje atakującego? Czy w ogóle dojdzie do tego transferu? Na razie to raczej tylko plotki.

 

W niedzielę 17 stycznia o godz. 17.30 w Polsacie Sport mecz GKS Katowice - Verva Warszawa ORLEN Paliwa

Robert Małolepszy, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze