Jerzy Engel: Jestem za tym, żeby Polak został selekcjonerem

Piłka nożna
Jerzy Engel: Jestem za tym, żeby Polak został selekcjonerem
fot.PAP
Jerzy Brzęczek przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Polski w piłce nożnej.

W poniedziałkowe przedpołudnie z posadą selekcjonera reprezentacji Polski pożegnał się nieoczekiwanie Jerzy Brzęczek. Kto powinien zastąpić go na tym stanowisku? - Jestem za tym, żeby to Polak został selekcjonerem i myślę, że prezes związku myśli podobnie - przyznał były trener Biało-Czerwonych Jerzy Engel.

Robert Małolepszy: Zbigniew Boniek podjął bardzo kontrowersyjną decyzję. Dobrą czy złą? Mianowicie Jerzy Brzęczek nie jest już trenerem reprezentacji Polski.


Jerzy Engel: Z tego co udało mi się przeczytać, prezes PZPN jest pewien, że podjął dobrą decyzję. Trzeba więc wierzyć Zbigniewowi Bońkowi, chociaż ja jako szkoleniowiec zwykle jestem po stronie trenerów. Bardzo mi przykro, że selekcjoner, który awansował z reprezentacją Polski do finałów mistrzostw Europy - nie poprowadzi jej podczas turnieju. To jest nie fair, ale cóż - w futbolu takie sytuacje się zdarzają. Jeśli prezes PZNP zdecydował się tak postąpić, to z pewnością miał bardzo poważne powody.


Jakie to mogły być powody?


Nie wiem. To jest trzymane w tajemnicy. Nikt z nas nie dowie się o tym teraz. Więcej wyjaśni się w czwartek, kiedy odbędzie się konferencja prasowa. Możliwe, że wtedy poznamy prawdę.

 

ZOBACZ TAKŻE: Maciej Sawicki o zwolnieniu Jerzego Brzęczka: To nie była łatwa decyzja


Z przecieków, a nawet opinii można było się dowiedzieć, że Boniek mógł we Włoszech znaleźć lepszego kandydata. Czy to jest możliwe?


Wszystko jest możliwe. Nie wierzyłbym plotkom, ani przeciekom. Finały mistrzostw Europy oraz eliminacje do mistrzostw świata to jest zbyt poważna sprawa, żeby załatwiać ją przy winku czy zielonym stoliku - nagle zwalniając przy tym selekcjonera. Jerzy Brzęczek przecież awansował z reprezentacją Polski do ME i utrzymał Biało-Czerwonych w Dywizji A Ligi Narodów. Te wyniki świadczą na korzyść trenera. Natomiast spadła na niego też duża krytyka. Kibicom nie podobało się, że z lepszymi od nas zespołami nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Jaki był jednak rzeczywisty powód nagłej zmiany selekcjonera? Tego nie wiemy i na ten temat może wypowiedzieć się jedynie prezes PZPN.


Czy ma pan godnego kandydata na stanowisko selekcjonera? Czy następcą będzie Polak a może jakaś światowa trenerska gwiazda?


Moje zdanie od lat jest znane. Twierdzę, że Biało-Czerwonych powinien zawsze prowadzić polski trener. Zresztą reprezentacja największe sukcesy osiągała zwykle wtedy, kiedy u jej sterów byli rodzimi szkoleniowcy. Jestem za tym, żeby to Polak został selekcjonerem i myślę, że prezes związku myśli podobnie.

Robert Małolepszym PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze