El. futsalowych ME. Kapitan Portugalii: Musimy być skuteczniejsi

Piłka nożna
El. futsalowych ME. Kapitan Portugalii: Musimy być skuteczniejsi
fot. PAP
Futsalowa reprezentacja Polski po remisie 2:2 na wyjeździe, podejmie w środę w Łodzi broniącą tytułu Portugalię w meczu eliminacji mistrzostw Europy.

Futsalowa reprezentacja Polski po remisie 2:2 na wyjeździe, podejmie w środę w Łodzi broniącą tytułu Portugalię w meczu eliminacji mistrzostw Europy. Kapitan goście Ricardinho podkreślił, że jego drużyna zawsze gra o wygraną, a w rewanżu musi być skuteczniejsza.

W piątkowym spotkaniu Biało-Czerwoni prowadzili niespodziewanie 2:0, po golach Arkadiusza Szczypczyńskiego i Mikołaja Zastawnika, ale gospodarze – po wycofaniu bramkarza – zdołali uratować w końcówce remis.

 

Gwiazdor portugalskiej kadry zaznaczył, że wierzy w jej jakość.

 

„Trudno było zagrać po tak długiej przerwie, bez sparingów. Taka jest nowa rzeczywistość i musimy się lepiej przygotować. Dobre było to, że poprawiliśmy wynik. Mamy szczęście, że sport zawsze daje nam kolejną szansę i w Polsce spróbujemy zdobyć trzy punkty” - stwierdził Ricardinho w wywiadzie dla strony internetowej portugalskiej federacji.

 

W pierwszym meczu wraz z kolegami ostrzeliwał polską bramkę, jednak niewiele z tego wynikało. Sporo uderzeń było niecelnych, wiele zablokowanych, dobrze spisywał się w polskiej bramce Michał Kałuża.

 

Zobacz także: Decyzja zapadła? Zinedine Zidane odejdzie z Realu Madryt

 

„Stworzyliśmy dużo sytuacji podbramkowych, brakowało skuteczności. Musimy to poprawić. Chcemy być bardziej efektywni i osiągnąć pozytywny wynik” - ocenił.

 

Przyznał, że gospodarze pozwolili Polakom na wyprowadzenie nielicznych kontr, które skończyły się golami.

 

„Skuteczność rywali była znacznie powyżej średniej i my też chcemy to zrobić. Zawsze chcemy wygrywać, doskonalić się i mamy na to kolejną okazję. Zamierzamy pokazać, że jesteśmy aktualnymi mistrzami Europy i wrócić z Polski z czterema punktami” – podsumował.

 

Jego zdaniem obecny system rywalizacji (mecz i rewanż z każdym grupowym rywalem, zamiast dotychczasowych turniejów) jest ciekawszy.

 

Środowy mecz zostanie rozegrany w Łodzi, początek o godz. 16.00.

 

Grupowymi rywalami Biało-Czerwonych są też Norwegowie i Czesi, których dwumecz został przełożony.

 

Gospodarzem finałów ME 2022, z udziałem 16 zespołów, będzie Holandia.

 

W finałach poprzednich mistrzostw Europy, rozgrywanych w 2018 Lublanie, Polacy zremisowali w grupie z Rosją 1:1 i przegrali z Kazachstanem 1:5, na czym zakończyli udział w imprezie.

 

Zagrali wtedy w finałach ME po raz drugi, po 17-letniej przerwie. W inauguracyjnym występie w Moskwie drużyna ówczesnego trenera Romana Sowińskiego przegrała z Chorwacją 1:2, Hiszpanią 2:8 i Ukrainą 3:8.

 

Awans do tamtego turnieju dała 15 października 2000 wygrana z Portugalią w Zabrzu 3:0. To było jedyne zwycięstwo Polaków z tym rywalem w 15 - łącznie z piątkowym - spotkaniach.

 

Do holenderskich finałów (19 stycznia – 6 lutego 2022) awansują zwycięzcy ośmiu grup i sześć najlepszych zespołów z drugich miejsc. Dwie pozostałe drużyny z drugich miejsc zmierzą się w play off o ostatni „bilet” na mistrzostwa.

 

ME w futsalu odbyły się dotychczas 11-krotnie. Zwyciężali Hiszpanie (1996, 2001, 2005, 2007, 2010, 2012, 2016), Włosi (2003, 2014), Rosjanie (1999) i Portugalczycy (2018).

KN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze