NHL: Vegas Golden Knights pewni awansu do play-off. Jako pierwsi w lidze

Zimowe
NHL: Vegas Golden Knights pewni awansu do play-off. Jako pierwsi w lidze
fot. PAP/EPA
Vegas Golden Knights są już pewni gry w play-off ligi NHL

Hokeiści Vegas Golden Knights jako pierwsi w obecnym sezonie ligi NHL zapewnili sobie awans do fazy play-off. W środę we własnej hali pokonali San Jose Sharks 5:2. To było ich ósme z rzędu zwycięstwo w tym sezonie, drugie z rzędu nad "Rekinami". Sharks dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale "Złoci Rycerze" w końcu przejęli kontrolę nad meczem.

W trzeciej minucie dla gości trafił Szwajcar Timo Meier, a w siódmej wyrównał Jonathan Marchessault. W drugiej tercji natomiast bramkę dla "Rekinów" zdobył Czech Tomas Hertl, ale cztery kolejne gole były dziełem gospodarzy. Szybko wyrównał Mark Stone, a Alex Tuch wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, którego już nie oddała.

 

 

 

Później swojego drugiego gola strzelił Marchessault, wynik ustalił Szwed Mattias Janmark.

 

Golden Knights prowadzą w tabeli West Division. O cztery punkty wyprzedzają Colorado Avalanche, ale rozegrali o trzy mecze więcej.

 

- Awans do play-off w tej lidze jest osiągnięciem. To czego dokonał już ten klub, jest naprawdę niesłychane. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś zobaczymy zespół, który wkroczy do ligi z takim impetem - powiedział trener zwycięzców Peter DeBoer.

 

Golden Knights to najmłodszy zespół w NHL. Rywalizuje w niej dopiero od sezonu 2017/18, od razu dotarł wtedy do finału, w którym uległ Washington Capitals. W kolejnych rozgrywkach odpadł w pierwszej rundzie play-off, a w poprzednim sezonie w finale Konferencji Zachodniej.

 

ZOBACZ TAKŻE: Bramka-kuriozum w gradzie goli w Pittsburghu

 

W środę znów dużo mówiło się o napastniku Sharks Patricku Marleau. Kanadyjczyk, który zaliczył asystę, rozegrał 900. z rzędu mecz w lidze NHL. Ani jednego spotkania "Rekinów" nie opuścił od 9 kwietnia 2009 roku! Jest drugim wciąż aktywnym graczem, który osiągnął tę granicę, 913 występów z rzędu ma na koncie obrońca Florida Panthers Keith Yandle. W całej historii ligi rekord należy do Douga Jarvisa. Reprezentant Kanady w latach 1975-1987 rozegrał 964 kolejne mecze. Drugi w tej klasyfikacji jest jego rodak Garry Unger - 914 spotkań w latach 1967 - 1983.

 

Marleau śrubuje jeszcze inne osiągnięcie. W poniedziałek rozegrał 1768. mecz w sezonie zasadniczym NHL i pobił rekord liczby występów legendarnego Gordie'ego Howe'a . W środę 41-letni hokeista San Jose Sharks zaliczył występ numer 1769. W obu spotkaniach rywalem była ekipa z Las Vegas. 

 

 

Z powodu pandemii rywalizacja w NHL toczy się tym razem inaczej niż dotychczas. Kluby zostały podzielone geograficznie na cztery dywizje: Północną, Centralną, Wschodnią i Zachodnią. Ze względu na ograniczenia w podróżowaniu w Północnej znalazło się jedynie siedem kanadyjskich ekip, a w pozostałych po osiem amerykańskich.

 

W sezonie zasadniczym każda drużyna rozegra 56 meczów, zamiast 82. Dużej zmianie uległa faza play off. Wystąpią w niej po cztery najlepsze drużyny z każdej dywizji. W dwóch pierwszych rundach play off walka będzie się toczyła wewnątrz dywizji. Gdy na placu boju pozostaną już tylko cztery zespoły, po jednym z każdej dywizji, wtedy zostaną utworzone pary półfinałowe rywalizacji o Puchar Stanleya. O rozstawieniu decydować będzie dorobek z sezonu zasadniczego; pierwsza zagra z czwartą, a druga z trzecią. Na każdym etapie drużyny będą grały do czterech wygranych spotkań.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA LIGI NHL

PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze