Zbigniew Boniek: Takiego meczu, jak ten, nie widziałem

Piłka nożna
Zbigniew Boniek: Takiego meczu, jak ten, nie widziałem
fot. PAP/EPA/Friedemann Vogel
"Takiego meczu jak ten nie widziałem"

Były prezes PZPN i wybitny reprezentant Polski Zbigniew Boniek podzielił się na kanale "Prawda Futbolu" swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami po meczu Polaków z Argentyną (0:2). Przyznał między innymi, że styl zaprezentowany przez Biało-Czerwonych jest daleki od ideału.

- Widziałem wiele meczów polskiej reprezentacji na mistrzostwach świata - słabych, gorszych, lepszych. Takiego meczu jak ten nie widziałem. To był mecz, gdzie totalnie nie grali, żeby wygrać, tylko graliśmy, żeby coś z tego wyszło. Wyszło i z tego trzeba się cieszyć. Natomiast ten mecz nie będzie funkcjonował w połączeniu z meczem 1/8 finału - powiedział Boniek.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kiedy mecz Polska - Francja? O której godzinie mecz Polski na MŚ 2022?

 

Jak dodał, ma trudności z wystawieniem Polakom ocen za środowy występ.

 

- Jakbym miał oceniać - komu bym wystawił notę? Szczęsnemu, Bielikowi i potem już mam problemy. Szczęsny dla mnie "10". Chwała mu, pomógł nam i był ojcem naszego sukcesu. Jest to o tyle dziwne, że zawsze sukces polskiej piłki w ostatnich 7-8 latach łączył się tylko i wyłącznie z Robertem Lewandowskim prawie - zaznaczył.

 

- Włosi w ogóle nie rozumieją, dlaczego my nie chcemy grać w piłkę. "Polacy od początku meczu nie chcą grać w piłkę" - mówili. Od 65-70 minuty, kiedy Argentyńczycy strzelili drugą bramkę, miałem takie wrażenie, że całe szczęście, że do awansu nie musieli strzelić jeszcze trzeciej i czwartej. Grali "meliny" jak to mówią Włosi. Oni się utrzymywali przy piłce, a myśmy ich nie atakowali, tylko się poruszaliśmy - analizował Boniek.

 

Były piłkarz zauważył też, jak ciężkie to było spotkanie dla kapitana reprezentacji Polski.

 

- Raz tam Robert Lewandowski już nie wytrzymał nerwowo i chciał się lekko dobrać do Messiego, ale nie dziwie mu się. To był chyba jeden z niewielu meczów Roberta, kiedy przez 90 minut piłkę przy nodze miał dwa czy trzy razy. Byłem zaskoczony że gra Świderski, a nie gra Milik. Nie wiem dlaczego tak zagraliśmy - dodał.

 

Jak poprzedni prezes PZPN "widzi" rywalizację Polaków z Francją w 1/8 finału?

 

- Wyszliśmy z grupy, koniec kropka. Za dwa, trzy, cztery, pięć miesięcy nikt nie będzie tego pamiętał, natomiast pytanie jest takie - co się stanie za cztery dni z Francją? Potem od razu są eliminacje mistrzostw Europy. Czy my tak chcemy grać? Chciałbym, marzy mi się, żebyśmy wyszli na Francję zupełnie inaczej, z innym nastawieniem. Jeżeli będziemy tak samo grali z Francją to przegramy, to się skończy podobnie, dwa-trzy zero, czy coś takiego - zakończył swoją wypowiedź dla "Prawdy Futbolu" Boniek.

 

Frank Dzieniecki/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie