Trefl Gdańsk zakończył sezon wyjątkowym meczem. "To podziękowanie dla naszych fanów"

Siatkówka
Trefl Gdańsk zakończył sezon wyjątkowym meczem. "To podziękowanie dla naszych fanów"
Fot. Cyfrasport
Trefl Gdańsk zakończył sezon wyjątkowym meczem. "To podziękowanie dla naszych fanów"

Tradycyjnym meczem z kibicami siatkarze Trefla zakończyli sezon ekstraklasy, w którym zajęli szóste miejsce. - To podziękowanie dla naszych fanów oraz wolontariuszy, którzy pomagali nam przy organizacji ligowych spotkań - powiedział prezes gdańskiego klubu Dariusz Gadomski.

Głównym arbitrem spotkania był środkowy Janusz Gałązka, natomiast na liniach wspomagali go pierwszy trener Igor Juricic i asystent Karol Rędzioch. Z kolei w rolę szkoleniowców wcielili się zawodnicy - Mariusz Wlazły, który po sezonie zakończył karierę, oraz Lukas Kampa.

 

ZOBACZ TAKŻE: Strzelanina w szkole w Belgradzie. Nie żyje córka siatkarskiego trenera

 

Rolami zamienili się także zawodnicy. Rozgrywali centrzy, przyjmował atakujący, atakowali libero oraz kibice. „Pierwszy set dla drużyny coacha Wlazłego – około 15 do około 10” – oznajmił spiker.

 

Wynik tej rywalizacji był sprawą absolutnie drugorzędną, dlatego też szkoleniowcy brali challenge, wykłócali się z arbitrami, a ci z kolei podejmowali czasami stronnicze decyzje – kwestionowali prawidłowe odbicia u siatkarzy, a przymykali oko na ewidentne podwójne odbicia u kibiców.

 

- Mam nadzieję, że wszyscy świetnie się bawili. W tym sezonie na meczach w Ergo Arenie pojawiło się 53 311 kibiców, zatem to spotkanie, a trybuny hali treningowej zapełniły się niemalże do ostatniego miejsca, jest podziękowaniem dla naszych fanów oraz wolontariuszy, którzy pomagali nam przy organizacji meczów. Wyrazy uznania należą się także moim współpracownikom oraz całemu sztabowi. Mam szczęście pracować ze wspaniałymi ludźmi - podkreślił prezes Gadomski.

 

W spotkaniu nie wzięli udziału australijski libero Luke Perry oraz przyjmujący, Argentyńczyk Jan Franchi Martinez i Chińczyk Zhang Jingyin. Wystąpił natomiast Piotr Orczyk, który już w drugim meczu w Suwałkach ze Ślepskiem Malow nabawił się kontuzji kolana i więcej nie pojawił się na parkiecie.

 

A po siatkarskich zmaganiach na wszystkich czekał ogromny tor przystrojony klubowym herbem.

HS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie