EBL: Śląsk Wrocław - Trefl Sopot. Transmisja TV i stream online

Koszykarze Trefla przystąpią do play off ekstraklasy z ósmej pozycji i w ćwierćfinale zmierzą się z broniącym tytułu Śląskiem. - Pokonaliśmy wrocławian w Pucharze Polski i ponownie chcemy utrzeć nosa faworytowi - powiedział PAP prezes klubu z Sopotu Marek Wierzbicki. Transmisja meczu Śląsk Wrocław - Trefl Sopot w Polsacie Sport News i na Polsat Box Go.
Końcówka sezonu zasadniczego w wykonaniu zawodników Trefla była fatalna. W ośmiu spotkaniach ponieśli aż siedem porażek, ale ostatecznie awansowali do play off z ostatniej, ósmej pozycji.
Prezes Trefla zauważył jednak, że dawno nie było takich rozgrywek, aby udział w play off wymagał odniesienia 17 zwycięstw.
ZOBACZ TAKŻE: Wszystko jasne w Energa Basket Lidze! Już wiadomo, kto zagra w fazie play-off
- Podobny był sezon 2017/18, kiedy trzeba było zanotować 18 triumfów. Nie zmienia to faktu, że obecnie nie prezentujemy najwyższej formy. Z drugiej strony uważam, że globalnie cały sezon można uznać w naszym wykonaniu za udany. Zdobyliśmy krajowy puchar, jesteśmy w play off, czyli wykonaliśmy pierwszy krok w długofalowym planie. Ostatnie słabe mecze zatarły jednak wcześniejsze dobre wrażenie - przyznał Wierzbicki.
Losy Trefla ważyły się do ostatniej kolejki. Tymczasem sopocianie praktycznie bez walki przegrali w środę w Słupsku 60:83 z Grupą Sierleccy Czarnymi i gdyby Enea Zastal BC Zielona Góra pokonał w Warszawie Legię, zabrakłoby dla nich miejsca w fazie pucharowej.
- Ten mecz zupełnie nam nie wyszedł. Ubolewam nad tym i wierzę, że takie spotkanie już się nie powtórzy. Mamy mało czasu, bo pierwsza konfrontacja w play off czeka nas już w sobotę i ciężko będzie odbudować się po takich kryzysie, ale nie takie rzeczy w sporcie widziano. Liczę, że pójdziemy w górę, bo po tak słabym występie jak w Słupsku trzeba się zrehabilitować - stwierdził.
W ćwierćfinale rywalem ekipy trenera Zana Tabaka będzie aktualny mistrz Polski Śląsk Wrocław, z którym Trefl przegrał w lidze oba spotkania. We własnej hali 74:88 oraz na wyjeździe 67:71.
- Okazaliśmy się jednak lepsi w ćwierćfinale krajowego pucharu. Jeśli wtedy udało nam się utrzeć nosa faworytowi, to dlaczego teraz też nie mielibyśmy sprawić niespodzianki? Po to trofeum sięgnęliśmy w bardzo dobrym stylu i wierzę, że drugi szczyt formy osiągniemy w play off. Do tej fazy przystępujemy w roli underdoga, a w takiej sytuacji - bez presji faworyta - może nam się grać łatwiej. Przecież w ubiegłym roku w finale znalazły się zespoły, które w sezonie zasadniczym zajęły piątą i szóstą lokatę - przypomniał.
Prezes sopockiego klubu podkreślił jednocześnie, że praktycznie przez cały sezon Trefl zmagał się z kontuzjami. W konfrontacji z Czarnymi poza składem znaleźli się zawodnicy obwodowi - Garrett Nevels, który zdobywa średnio 14,5 pkt na spotkanie oraz Cameron Wells (8,9 pkt.). Nie wiadomo dokładnie, kiedy wrócą gry.
- Ich sytuacja jest zdecydowanie lepsza niż dwa tygodnie temu. W pełnym zestawieniu byliśmy raptem przez kilka dni, w lutym, czyli w okolicach Pucharu Polski, w którym pokazaliśmy jaki jest potencjał tej drużyny. W ciągu trzech dni wygraliśmy przecież trzy spotkania. Śląsk też miał swoje problemy, ale na mecze z nami powinni być gotowi Martin i Pusica. Rywale będą mieli szerszą rotacje od nas, jednak mistrz nie jest w szczytowej dyspozycji, gra w kratkę i trzeba spróbować to wykorzystać - dodał.
Pierwsze mecze we Wrocławiu odbędą się w sobotę i poniedziałek, a trzecią i ewentualnie czwartą konfrontację zaplanowano na czwartek i sobotę w Sopocie. Piąta i decydująca potyczka rozegrana zostanie we wtorek 16 maja w stolicy Dolnego Śląska.
- Na play off mamy taki plan jak na cały sezon. Chcemy skupiać się na najbliższym meczu. W porównaniu do ostatnich spotkań musimy poprawić każdy element, a przede wszystkim walczyć do końca i nie zwieszać głów, jeśli kilka akcji nie pójdzie po naszej myśli. Trzeba naciskać na Śląsk, a przy dobrej skuteczności jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę. Wierzę, że po słabym występie w Słupsku wahadło wychyli się teraz w drugą stronę - podsumował Wierzbicki.
Przejdź na Polsatsport.pl
