Grabara znów na ustach kibiców i ekspertów! "Ratownik"

Piłka nożna
Grabara znów na ustach kibiców i ekspertów! "Ratownik"
fot. PAP
Kamil Grabara

Nie milkną echa środowego meczu Bayernu Monachium i FC Kopenhaga. Dzięki świetnej postawie Kamila Grabary i jego kolegów, goście wywieźli z Allianz Areny cenny punkt. Media nie przestają chwalić Polaka za znakomity występ.

Ten wynik można określić "zwycięskim remisem" dla drużyny Jacoba Neestrupa. Jego zespół pomógł sobie w drodze do ewentualnego awansu do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Z pięcioma punktami zajmują drugie miejsce w grupie A. O dalszy etap rozgrywek zawalczą w bezpośrednim meczu z Galatasaray, które plasuje się tuż za nimi. Pewni awansu z pierwszego miejsca są już piłkarze Bayernu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zieliński zabrał głos po meczu. Co z jego zdrowiem?

 

Jednym z bohaterów meczu Bayern - Kopenhaga był Kamil Grabara. Polak zachował czyste konto. Duńskie media oceniły jego występ jako niemal perfekcyjny, wystawiając mu ocenę 5 w sześciostopniowej skali. Bramkarz zatrzymał m.in. Thomasa Müllera w pierwszej połowie czy będącego w świetnej dyspozycji Harry'ego Kane'a.

 

"Co za ratownik! Popisał się fantastyczną interwencją po uderzeniu głową Thomasa Müllera z bliskiej odległości w 30. minucie. Później miał jeszcze kilka dobrych interwencji. Był to jego bezbłędny występ" - relacjonował serwis tipsbladet.dk.

 

Również trener Duńczyków nie krył słów uznania wobec postawy Polaka w bramce.

 

- Nie chcę wyróżniać jednych zawodników kosztem innych, ale Kamil jest naszym kluczowym graczem od bardzo dawna. Wielu dziennikarzy, którzy teraz mówią, że bez niego nie moglibyśmy grać, to ci sami dziennikarze, którzy nie mogli zrozumieć, dlaczego miałby grać zamiast Ryana. Na tym świecie sprawy toczą się szybko - powiedział Neestrup.

W przyszłym sezonie reprezentant Polski ma zmienić barwy klubowe i reprezentować niemiecki VfL Wolfsburg.

 

"Jeśli niektórzy fani Wolfsburga oglądali go w niemieckiej telewizji, to prawdopodobnie również lekko się uśmiechali, widząc jego kolejne interwencje" - dodał tipsbladet.dk.

Karolina Potrykus/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie