Niesamowite zwycięstwo Igi Świątek nie przeszło bez echa. "Mecz wart finału"

Iga Świątek

Iga Świątek w fantastycznym stylu wróciła do gry w meczu z Naomi Osaką i pokonała Japonkę 7:6, 1:6, 7:5, zapewniając sobie awans do trzeciej rundy Rolanda Garrosa. Takiej gry pogratulowała Polsce m.in. inna gwiazda polskiego tenisa - Magda Linette oraz legendarna Chris Evert.

Liderka rankingu WTA w pierwszej rundzie tegorocznych zmagań odprawiła bez problemu reprezentantkę gospodarzy, Leolię Jeanjean, wygrywając w dwóch setach 6:1, 6:2. W drugiej rundzie poprzeczka poszła jednak w górę, ponieważ rywalką tenisistki z podwarszawskiego Raszyna była Naomi Osaka, niegdyś pierwsza rakieta świata.

 

ZOBACZ TAKŻE: Spektakularny powrót Igi Świątek! Polka gra dalej w Roland Garros

 

I to właśnie z Osaką Polka miała ogromne problemy. Już pierwszy set zapowiadał, że to spotkanie będzie niezwykle trudne - i takie tez było. Po pierwszej wygranej partii raszynianka niespodziewanie w drugiej przegrała 1:6. Trzecia także nie układała się po jej myśli. Dość powiedzieć, że przegrywała 2:5 i 0:30, a później broniła piłki meczowej.

 

Świątek pokazała wtedy niezwykle silną psychikę i do tego meczu wróciła. A potem go wygrała, mimo że jej rywalka grała tenis nieosiągalny dla większości zawodniczek.

 

To wielkie zwycięstwo nie przeszło bez echa. W mediach społecznościowych "rozpływają" się nad Polką, gratulując umiejętności trzymania nerwów na wodzy i niezwykłej wytrwałości. Sam mecz jest określany jako "przedwczesny finał", z czym również trudno się nie zgodzić.

 

O opinię pokusiła się także inna polska tenisistka - Magda Linette. Polka odpadła wprawdzie z turnieju singlowego w pierwszej rundzie, ale - jak widać - z zainteresowaniem śledzi poczynania koleżanek.

 

"Kosmos" - napisała poznanianka na X (dawnym Twitterze).

 

"Ten mecz... Wart finału" - skomentowała Chris Evert, jedna z najlepszych tenisistek w historii, zwyciężczyni 18 turniejów wielkoszlemowych.

 

"Niesamowity mecz" - dodał legendarny niemiecki tenisista, Boris Becker.

 

Teraz Świątek czeka chwila odpoczynku. W trzeciej rundzie jej rywalką będzie zwyciężczyni pojedynku Maria Bouzkova - Jana Fett. To spotkanie zostało przerwane z powodu deszczu.

Karolina Potrykus/Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie