Słynny siatkarz jednak nie zagra w ojczystej lidze! Wybrał intratną propozycję
Ten transfer ogłoszono jako wielki powrót! Po dwudziestu latach Matej Kazijski miał znów zagrać w lidze bułgarskiej, w klubie Lokomotiw Avia Płowdiw. Legendarny siatkarz wystąpi w tym klubie, ale tylko... w dwóch meczach w Superpucharze Bułgarii. Później ma przenieść się do Halkbanku Ankara.
- Matej Kazijski, legenda bułgarskiej siatkówki, miał powrócić do ojczyzny po dwudziestu latach gry za granicą
- Gwiazdor miał trafić do Lokomotiw Avia, ale ostatecznie zagra tylko dwa mecze w Płowdiwie
- Po Superpucharze Kazijski oficjalnie dołączy do tureckiego Halkbank Ankara
Matej Kazijski to legenda bułgarskiej siatkówki. Słynny przyjmujący dwa poprzednie lata spędził we włoskiej drużynie Allianz Milano. Na rozpoczynający się sezon miał wrócić do ojczyny i trafić do drużyny Lokomotiw Avia. Jego ostatnim bułgarskim klubem była Slavia Sofia, której barwy reprezentował w sezonie 2004/05.
Zobacz także: Najciekawsze transfery do klubów PlusLigi przed sezonem 2025/2026. Którzy siatkarze zmienili barwy?
Po dwudziestu latach gry w ligach zagranicznych, Kazijski miał znów zagrać w Bułgarii. Powrót gwiazdora kibice tej dyscypliny sportu w jego ojczyźnie przyjęli z wielkim entuzjazmem. Ich radość była jednak krótka...
Okazało się, że Kazijski zagra w ekipie z Płowdiw, ale... maksymalnie dwa mecze. W sobotę ma wystąpić w półfinale Superpucharu przeciwko ekipie Neftochimik Burgas, na niedzielę zaplanowano finał, a w poniedziałek bułgarski przyjmujący ma już być oficjalnie zawodnikiem tureckiego klubu Halkbank Ankara.
Matej Kazijski grał już wcześniej w Halkbanku. Było to w sezonie 2013–14, w przerwie między występami w Itas Trentino (2007–13, 2014–15, 2016, 2021–23), którego stał się legendą.
W klubie z Ankary znów będzie współpracował z trenerem Radostinem Stojczewem oraz innym rodakiem - Cwetanem Sokołowem. Inną gwiazdą tej drużyny jest brazylijski przyjmujący Yoandy Leal.
Przejdź na Polsatsport.pl
