Skra wygrała we własnej hali. Szósta porażka siatkarzy z Częstochowy
PGE GiEK Skra Bełchatów pokonała Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:1 w meczu otwierającym 7. kolejkę PlusLigi. Drużynę z Częstochowy, po rozstaniu z trenerem Guillermo Falaską, poprowadził jego dotychczasowy asystent Roberto Cocconi. Skra wygrała piąty mecz w obecnym sezonie; ekipa spod Jasnej Góry poniosła już szóstą porażką i pozostaje z jednym zwycięstwem na koncie.


PGE GiEK Skra Bełchatów - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. Skrót meczu

Asy serwisowe w meczu PGE GiEK Skra Bełchatów - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

Bloki w meczu PGE GiEK Skra Bełchatów - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

Ataki w meczu PGE GiEK Skra Bełchatów - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

TOP 10 akcji PGE GiEK Skra Bełchatów w meczu PGE GiEK Skra Bełchatów - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

TOP 10 akcji Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa w meczu PGE GiEK Skra Bełchatów - Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

Antoine Pothron - najlepsze akcje MVP meczu PGE GiEK Skra Bełchatów – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

Bartłomiej Lemański: W zespole jest dobra atmosfera i myślę, że widać to na boisku

Jakub Nowak: O wyniku zaważyło wiele drobnostek
Premierowa odsłona toczyła się przy przewadze siatkarzy z Częstochowy, którzy w środkowej części seta odskoczyli rywalom na cztery oczka (9:13). Gospodarze wyrównali dopiero w końcówce, gdy skutecznie zaatakował Daniel Chitigoi (22:22). Łupem Skry padły też dwie ostatnie akcje tego seta - najpierw skutecznie zaatakował Arkadiusz Żakieta, a po chwili Chitigoi wyjaśnił sytuację asem serwisowym (25:23).
Zobacz także: Kiedy DevelopRes Rzeszów gra w Lidze Mistrzyń siatkarek? Terminarz, daty i godziny meczów
Pierwsze punkty drugiego seta zapisali na swym koncie goście (0:4), ale bełchatowianie dość szybko wyrównali (10:10). Ważna dla losów tej partii okazała się zagrywka. Asem popisał się Patrik Indra (13:14), później błysnął w polu serwisowym Milad Ebadipour i Skra przegrywała 15:19. Jeszcze w końcówce dwiema punktowymi zagrywkami odpowiedział Antoine Pothron (21:23), ale dwie ostatnie akcje wygrali przyjezdni. Skutecznie zaatakował Ebadipour, a Indra obił blok rywali (21:25).
Trzecia odsłona zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem bełchatowian, choć do połowy seta obie ekipy toczyły wyrównaną walkę (14:14). Później siatkarze Skry odskoczyli rywalom w jednym ustawieniu (18:14) i nie oddali przewagi do końca. Grali skutecznie w ataku, wykorzystali też problemy w przyjęciu i błędy własne rywali. W końcówce spokojnie utrzymali przewagę. Bartłomiej Lemański uderzeniem ze środka ustalił wynik na (25:19).
Goście nie rezygnowali, w kolejnym secie uzyskali przewagę (5:8). Gospodarze szybko zniwelowali różnicę i rozpoczęła się równa gra obu zespołów i losy seta rozstrzygnęły się w końcówce. Po błędzie serwisowym rywali, piłkę meczową mieli gospodarze (24:23), chwilę później Jakub Kiedos doprowadził do gry na przewagi. Rozstrzygnął ją skutecznym atakiem Antoine Pothron (26:24).
Skrót meczu Skra - Steam:


Najwięcej punktów: Antoine Pothron (18), Arkadiusz Żakieta (15), Bartłomiej Lemański (14), Daniel Chitigoi (13) – Skra; Patrik Indra (20), Jakub Kiedos (19), Milad Ebadipour (17) – Steam. Bełchatowianie z lepszym przyjęciem, skuteczniejsi w ataku i popełnili mniej błędów własnych; goście lepiej punktowali zagrywką. MVP: Antoine Pothron (13/30 = 43% skuteczności w ataku + 4 asy + 1 blok; 35% pozytywnego przyjęcia).
PGE GiEK Skra Bełchatów – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:1 (25:23, 21:25, 25:19, 26:24)
Skra: Bartłomiej Lemański, Grzegorz Łomacz, Antoine Pothron, Michał Szalacha, Arkadiusz Żakieta, Daniel Chitigoi – Kamil Szymura (libero) oraz Maksym Kędzierski (libero), Kamil Szymendera, Kajetan Kubicki, Bartosz Krzysiek, Mateusz Nowak. Trener: Krzysztof Stelmach.
Steam: Jakub Kiedos, Jakub Nowak, Patrik Indra, Milad Ebadipour, Daniel Popiela, Luciano De Cecco – Bartosz Makoś (libero) oraz Bartłomiej Lipiński, Samuel Jeanlys. Trener: Roberto Cocconi.
WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI
Przejdź na Polsatsport.pl
