Co za występ Ratajskiego! Polak w ćwierćfinale MŚ

Jakub ŻelepieńInne

Krzysztof Ratajski awansował do ćwierćfinału mistrzostw świata w darcie. Polak pokonał 4:2 Luke'a Woodhouse'a.

Polski darter Krzysztof Ratajski świętuje zwycięstwo, zaciskając pięści.
fot. PAP/PA
Co za występ Ratajskiego! Polak w ćwierćfinale MŚ

W drodze do 1/8 finału Ratajski rozegrał trzy mecze. W pierwszym pokonał Filipińczyka Alexisa Toylo (3:0), natomiast w drugim ograł Anglika Ryana Joyce'a 3:1. Jego kolejnym rywalem był Wesley Plaisier, który sensacyjnie rozbił w poprzedniej rundzie mistrza świata z 2021 roku Gerwyna Price'a.

 

ZOBACZ TAKŻE: Szok na mistrzostwach świata! Odpadł jeden z faworytów do końcowego triumfu


Pojedynek Holendra z Polakiem był niezwykle zacięty. Zakończył się wynikiem 4:3 na korzyść naszego reprezentanta - głównie za sprawą świetnej końcówki spotkania. W ostatnim legu Ratajski zszedł ze 112 i przypieczętował zwycięstwo.


W boju o ćwierćfinał rywalem Polaka był Luke Woodhouse. Anglik zajmuje 25. miejsce w rankingu PDC. W dotychczasowych spotkaniach tegorocznych mistrzostw Woodhouse stracił łącznie zaledwie dwa sety. W drodze do 1/8 finału turnieju wygrał z Chorwatem Borisem Krcmarem (3:1), Niemcem Maxem Hoppem (3:0) oraz swoim rodakiem Andrew Gildingiem (4:1).


Ratajski zaczął mecz od przełamania. Nie poszedł jednak za ciosem i po chwili było 1-1. Na swoje szczęście Polak wrócił do dobrej gry, dzięki czemu wygrał dwa kolejne legi. Rzucał celniej i spokojniej niż Woodhouse, któremu przytrafiało się zbyt wiele błędów. Pierwszy set padł łupem naszego reprezentanta.


W drugiej odsłonie Anglik wyglądał już lepiej. Wyszedł na prowadzenie 2-0 i postawił Ratajskiego pod ścianą. Polak zdołał jeszcze wygrać jednego lega, ale w czwartym poległ. Nie wykorzystał szansy na skończenie, za co zapłacił przegranym setem.


Trzecia partia należała do Ratajskiego. Polak przełamał na 2-1, a następnie wygrał swojego lega. W ostatnim rzucie zamknął 72, tym samym kończąc seta. W tym momencie było 2:1 w meczu na korzyść naszego zawodnika.


Spotkanie toczyło się falami i po udanym okresie gry Ratajskiego, inicjatywę przejął ponownie Woodhouse. W kolejnym secie wygrał dwa legi i był o krok od zamknięcia. Popełnił jednak proste błędy i zostały mu dwa punkty. Sytuację wykorzystał Polak, który wygrał lega. Zrobiło się więc 2-1 i set trwał dalej. Po chwili Anglik zrehabilitował się, kończąć tę partię. Teraz stan meczu wynosił 2:2.


Piąty set to znów popis Ratajskiego. Podobnie jak dwie partie wcześniej, Polak przełamał rywala na 2-1. W kolejnym legu utrzymał nerwy na wodzy i przypieczętował zwycięstwo w tej odsłonie. Teraz było 3:2 dla Ratajskiego.

 

W szóstym secie Ratajski znów był lepszy. Emocje w czwartym legu były ogromne, ale ostatecznie to znów Polak lepiej zniósł końcówkę konfrontacji. Zamknął 41 i wygrał 3-1, a w całym meczu - 4:2. 


W ćwierćfinale Ratajski zmierzy się z aktualnym mistrzem świata Lukiem Littlerem.

 

Krzysztof Ratajski - Luke Woodhouse 4:2

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie