Prezes klubu zwolnił piłkarzy... SMS-em. "Czapki z głów za podejście"
Sparta Kolin, trzecioligowy zespół z Czech, znalazł się na czołówkach tamtejszych gazet po tym, jak prezes klubu zwolnił kilku piłkarzy... SMS-em.

W zimowej przerwie działacze Sparty postanowili dokonać kilku ruchów kadrowych. Klub pozyskał czterech zawodników, innym zaś podziękowano za grę. I wszystko byłoby normalne, gdyby nie to, że piłkarze zostali zwolnieni... SMS-em!
ZOBACZ TAKŻE: Skandal po meczu eliminacji MŚ! Lider reprezentacji stracił opaskę kapitana
Sportowcy przyznali w rozmowie z mediami, że nikt z klubu ani nie zaprosił ich na spotkanie, by osobiście poinformować o decyzjach sztabu, ani nawet nie zadzwonił. Każdy z graczy, który przebywał w Sparcie na wypożyczeniu, dostał jedynie wiadomość o identycznej treści.
"Dzień dobry, proszę o zwrot sprzętu klubowego. Sparta oddaje was do macierzystych klubów. Dziękujemy za pracę w Kolinie. Powodzenia, Zeman" - poinformował dziennik "Blesk".
Vladimir Zeman to obecny prezes SK Sparta Kolin.
Zwolnieni z klubu zawodnicy nie kryją oburzenia nie tyle decyzją sztabu trenerskiego i władz klubu, ile samym sposobem jej przekazania. Czterech z nich opublikowało w mediach społecznościowych zrzuty ekranu ze smartfonów, podpisując je wymownymi komentarzami: "Czapki z głów za podejście" i "Wielkie dzięki, Sparto".
Przejdź na Polsatsport.pl
