Tragedia w Szwajcarii. Sportowiec pierwszą zidentyfikowaną ofiarą
Nie żyje Emanuele Galeppini. Zaledwie 17-letni włoski golfista jest pierwszą zidentyfikowaną ofiarą po pożarze w barze w Crans-Montana.

Nie dla wszystkich noc sylwestrowa była udana. Do wielkiej tragedii doszło bowiem w szwajcarskim Crans-Montana. Podczas imprezy w barze Le Constellation, gdzie przebywało około 200 osób, wybuchł wielki pożar.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje mistrz olimpijski. Był prezesem związku
Skutki całej sytuacji są ogromne. Najnowsze informacje mówią o co najmniej 47 ofiarach śmiertelnych oraz ponad 100 poszkodowanych.
Teraz ze Szwajcarii dobiegły kolejne wieści. Pierwszym zidentyfikowanym zmarłym został Emanuele Galeppini. Mowa o zaledwie 17-letnim włoskim golfiście, na co dzień mieszkającym w Dubaju.
Do tej pory nie wiadomo, co stoi za wybuchem pożaru. Władze ogłosiły stan wyjątkowy w regionie, a prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo. Jedne z doniesień mówią o zapaleniu pirotechniki w butelce z szampanem, inne - o pokazie zimnych ogni.
Przejdź na Polsatsport.pl
