Polak ogłosił to przed konkursem TCS w Innsbrucku. Koniec kariery!
Jeden z legendarnych sędziów skoków narciarskich Tadeusz Szostak-Berda poinformował, że trwający Turniej Czterech Skoczni będzie jego ostatnim konkursem w międzynarodowej karierze. Nie zamierza jednak pożegnać się ze sportem.

- Tadeusz Szostak-Berda kończy międzynarodową karierę sędziowską
- Wiek 65 lat uniemożliwia dalsze sędziowanie zgodnie z regulaminem FIS
- Jego ostatnim międzynarodowym konkursem był finał Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen
- Polski sędzia przepracował 25 lat w międzynarodowym sędziowaniu
- Szostak-Berda pozostaje aktywny jako sędzia w Polsce
Tadeusz Szostak-Berda licencję zawodowego sędziego uzyskał w 1983 roku. Egzamin międzynarodowy zdał w 2001 roku. Jego pierwszą zagraniczną imprezą była Zimowa Uniwersjada w Tarvisio w 2003 roku.
ZOBACZ TAKŻE: Polski skoczek zdyskwalifikowany! Dramat po kwalifikacjach TCS
Polak był również obecny przy wielkich sukcesach Biało-Czerwonych. W 2013 roku uczestniczył w mistrzostwach świata w Val di Fiemme, w których złoty medal na dużej skoczni wywalczył Kamil Stoch, a drużyna w składzie: Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Stoch sięgnęła po brązowe medale - również na dużym obiekcie.
Powodem częściowej "emerytury" polskiego sędziego jest jego wiek. Według regulaminu FIS limit wieku dla sędziów wynosi 65 lat. I tyle właśnie ma Szostak-Berda.
- To, co piękne, kiedyś się kończy. Kończy się zatem moja przygoda z międzynarodowym sędziowaniem. W kraju oczywiście wciąż będę do dyspozycji. Jako sędzia międzynarodowy przepracowałem 25 lat. Ostatni raz będę sędziował w ostatnim konkursie 74. Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen. Wcześniej będę jeszcze sędziował zawody w Innsbrucku - poinformował Szostak-Berda w rozmowie z Tomaszem Kalembą z Interii Sport.
Na półmetku liderem Turnieju Czterech Skoczni jest Domen Prevc. Drugie miejsce zajmuje Jan Hoerl, a trzecie Stephan Embacher. Najlepszy z Polaków, Kacper Tomasiak, plasuje się na dziewiątej pozycji.
Przejdź na Polsatsport.pl
