Siatkarski rollercoaster w derbach! Szalony mecz w Łodzi!
Za nami kolejny mecz w ramach 1/8 finału Tauron Pucharu Polski siatkarek. W sobotnie wczesne popołudnie doszło do szlagierowego i prestiżowego starcia pomiędzy ŁKS-em Commercecon Łódź a PGE Budowlanymi Łódź. Powiedzieć, że derbowa potyczka dostarczyła emocji i zwrotów akcji, to jak nic powiedzieć!

Było jasne, że łódzko-łódzkie starcie o awans do ćwierćfinału Tauron Pucharu Polski dostarczy kibicom wielu wrażeń. Spotkania ŁKS-u z Budowlanymi od lat budzą niesamowite emocje i podobnie było tym razem. Mimo dość wczesnej pory, w hali nie zabrakło sporej rzeszy fanów.
ŁKS pragnął zrehabilitować się za porażkę z Budowlanymi pod koniec listopada 0:3. Tymczasem przez półtora seta wydawało się, że znowu lepsze okażą się lokalne rywalki. Początek meczu to bowiem niesamowita dominacja przyjezdnych. Wystarczy powiedzieć, że pierwsza odsłona zakończyła się porażką gospodyń 15:25. Gdy w drugiej partii ekipa gości prowadziła 17:12 oraz 23:18, mało kto spodziewał się zwrotu akcji. Tymczasem doszło do niesamowitego pościgu zakończonego sukcesem ŁKS-u! Miejscowe zdobyły siedem punktów z rzędu i wygrały 25:23.
ZOBACZ TAKŻE: Lavarini ocenił poprzedni rok w reprezentacji. Zwraca uwagę na jedno
Taki obrót wydarzeń bardzo mocno napędził ŁKS, który z przytupem rozpoczął trzeciego seta. Efektem tego rezultat 11:6 oraz 17:12. Przez chwilę mogło wydawać się, że dojdzie do analogicznej sytuacji z poprzedniej partii. Budowlane odrobiły bowiem straty ze stanu 19:24 do 22:24, ale decydujący cios należał do gospodyń.
Czwarty set to z kolei powtórka z premierowej odsłony, w której Budowlane absolutnie nie dały szans przeciwniczkom. Ich dominacja nie podlegała żadnej dyskusji, czego dowodem wygrana 25:15.
O losach awansu do ćwierćfinału Tauron Pucharu Polski musiał zadecydować zatem tie-break. W nim do dobrej gry wrócił ŁKS, który wypracował sobie kilka "oczek" przewagi. Przy stanie 9:6 w polu zagrywki pojawiła się jednak Paulina Damaske. W tym ustawieniu Budowlane nie tylko odrobiły straty, ale po jej punktowym serwisie wyszły na prowadzenie 10:9! Od tamtej pory to przyjezdny wrzuciły wyższy bieg. Po autowym ataku Darii Szczyrby, zespół gości po wielkiej dramaturgii zapewnił sobie zwycięstwo 15:12 i 3:2 w całym meczu!
W ćwierćfinale rywalem Budowlanych będzie zwycięzca meczu SMS PZPS Szczyrk - Lotto Chemik Police. Inne pary tworzą DevelopRes Rzeszów - Sokół & Hagric Mogilno oraz BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała - UNI Opole. Z kolei w półfinale jest już Netland MKS Kalisz, który pokonał KSG Warszawa. Turniej finałowy odbędzie się w dniach 7-8 lutego w Elblągu.
ŁKS Commercecon Łódź - PGE Budowlani Łódź 2:3 (15:25, 25:23, 25:22, 15:25, 12:15)
Przejdź na Polsatsport.pl
