Polacy na dwóch przeciwległych biegunach po hicie Serie A. Włoskie media nie mają złudzeń

Piłka nożna

Atalanta Bergamo pokonała Romę w meczu 18. kolejki włoskiej Serie A. Polscy kibice mieli powody do zadowolenia, bo w podstawowych składach swoich zespołów znaleźli się Nicola Zalewski i Jan Ziółkowski. Oto jak zostali ocenieni przez włoskie media.

Piłkarze Atalanty i Romy podczas meczu.
fot. PAP
Zalewski asystował przy golu Scalviniego, Ziółkowski otrzymał niskie oceny

Mecz Atalanty z Romą miał specjalną otoczkę przedmeczową. Po wielu latach spędzonych w klubie na stadion w Bergamo wrócił były trener i twórca współczesnej historii zespołu Gian Piero Gasperini. Obecny trener Romy nie miał powodów do zadowolenia, gdyż Atalanta wygrała 1:0 po golu Gianluci Scalviniego.

 

Asystę przy trafieniu zanotował wychowanek Romy Nicola Zalewski, który dośrodkował piłkę z rzutu rożnego na głowę obrońcy Atalanty. Po drugiej stronie na boisku zameldował się Jan Ziółkowski, który rozegrał pierwszą połowę. Obu piłkarzy oceniły włoskie media.

 

Skrzydłowy reprezentacji Polski zebrał pozytywne opinie. Włoski Eurosport przyznał mu notę 6,5 w dziesięciostopniowej skali. Dziennikarze portalu docenili wkład w intensywność gry Zalewskiego i to, że był "punktem odniesienia do ruchów ofensywnych" zespołu z Bergamo.

 

Portal Goal.com również ocenił Zalewskiego na 6,5. Z kolei Calcionews24.com przyznał skrzydłowemu notę 6.

 

ZOBACZ TAKŻE: 589 dni i to nie koniec! Bezlitosne wieści ws. Milika

 

Zdecydowanie gorsze noty zebrał Ziółkowski. Polak zagrał jedynie 45 minut, po przerwie zmienił go Wesley Franca.

 

Goal.com dał mu notę 5. O pół punktu wyższą ocenę przyznał mu portal Romatoday.it, opisując Polaka jako grającego "bez tchu" i mianem cierpiącego.

 

"La Gazetta dello Sport" w pomeczowej relacji wprost przyznała, że Polak zaczął się męczyć w pierwszej połowie i zmiana na Wesleya była słuszna.

 

Leggo.it dodaje, że koledzy próbowali edukować Ziółkowskiego, ale ten mecz nie był miejscem na tego typu rzeczy. Obrońca dostał notę 4,5.

 

Sport.virgillio.it zauważa, że 20-latek cierpiał przy obecności napastnika Atalanty Gianluci Scamacci, mając znaczący ubytek fizyczny i doświadczalny.

 

Dla Atalanty zwycięstwo z Romą było szóstym w tym sezonie. Podopieczni Gian Piero Gasperiniego znajdują się na ósmym miejscu w Serie A. Roma mimo porażki wciąż utrzymuje piątą, premiowaną grą w europejskich pucharach pozycję.

JZ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie