Kolejna potęga w półfinale United Cup. Zadecydował mikst
Po ekipie Stanów Zjednoczonych kolejnym zespołem, który awansował do półfinału tenisowego United Cup jest Szwajcaria. "Helweci" pokonali Argentynę, a o wszystkim zadecydował mikst.

Konfrontacja Szwajcarii z Argentyną rozpoczęła się od pojedynku singlistów w postaci Stefana Wawrinki z Sebastianem Baezem. Ten pierwszy, absolutny weteran i legenda, triumfator Australian Open, French Open oraz US Open, uległ młodszemu rywalowi w dwóch setach. 40-latek walczył dzielnie, ale przegrał 5:7, 4:6.
Następnie na korcie pojawiły się singlistki. Tutaj wyraźną faworytką była Belinda Bencic, która zmierzyła się z Solaną Sierrą. Będąca na 11. miejscu w rankingu WTA szwajcarska tenisistka nie dała zbyt wielu szans Argentynce, która plasuje się na 66. lokacie. Świadczy o tym wynik 6:2, 6:2.
ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek rzuciła rakietą! Co tam się zadziało?! (WIDEO)
O losach awansu do ćwierćfinału musiał zatem zadecydować mikst. Pierwotnie po stronie szwajcarskiej mieli w nim wystąpić Bencic i Wawrinka, ale ostatecznie wybór padł na Bencic i Jakuba Paula. Ich przeciwnikami byli Marina Lourdes i Guido Andreozzi. Znacznie lepiej spisali się Szwajcarzy, którzy triumfowali 6:3, 6:3 i tym samym zapewnili sobie dalszą grę w United Cup.
W półfinale turnieju rozgrywanego w Australii są już Stany Zjednoczone, które pokonały Grecję. Ich rywalem będzie zwycięzca ćwierćfinału Polska - Australia. Z kolei Szwajcarzy zmierzą się z wygranym meczu Belgia - Czechy.
Bencic/Paul - Carle/Andreozzi 2:0 (6:3, 6:3)
Przejdź na Polsatsport.pl
