Wielka walka Majchrzaka z mistrzem wielkoszlemowym! Zadecydował trzeci set
Kamil Majchrzak zakończył udział w turnieju ATP w Brisbane na ćwierćfinale. Na tym etapie lepszy okazał się rozstawiony z "1" Rosjanin Daniił Miedwiediew. Polak nawiązał jednak walkę, prowadził nawet 1:0 w setach, lecz ostatecznie musiał uznać wyższość rywala.

Kamil Majchrzak ma za sobą udane dni. Początkowo jednak niewiele na to wskazywało. Polak przystąpił bowiem do eliminacji turnieju rangi ATP 250 w Brisbane, gdzie najpierw pokonał Australijczyka Cruza Hewitta, a następnie odpadł z zawodów po porażce z Francuzem Quentinem Halysem.
ZOBACZ TAKŻE: To z nimi Polacy zagrają o finał United Cup. Będzie wielki rewanż?
Majchrzak dostał się jednak do głównej drabinki imprezy w Brisbane jako "szczęśliwy przegrany". W pierwszej rundzie pewnie odprawił Niemca Daniela Altmaiera, natomiast w drugiej fazie, po niezwykle zaciętym pojedynku, odniósł zwycięstwo nad Amerykaninem Reillym Opelką.
W ćwierćfinale przeciwnikiem Polaka był rozstawiony z "1" Daniił Miedwiediew, mistrz US Open 2011. Nasz rodak świetnie rozpoczął starcie, odbierając serwis Rosjaninowi i odskakując na 3:1. Najwyżej notowany w turnieju tenisista odrobił jednak straty i na tablicy widniał wynik 3:3.
Ostatecznie pierwsza partia rozstrzygnęła się w tie-breaku. W nim 2:0 i 3:2 z jednym małym przełamaniem prowadził Miedwiediew. Od tamtego momentu sytuacja odwróciła się. To Majchrzak grał lepiej, był skuteczniejszy, czego efektem była wiktoria 7:4 i triumf w premierowym secie.
Druga odsłona zmagań była krótsza, niż poprzednia. Zadecydował w niej jeden break. Jego autorem był Miedwiediew, który odjechał na 4:2, a później dowiózł korzystny rezultat i wyrównał stan całego spotkania na 1:1.
Decydujący akt meczu przebiegał pod dyktando Rosjanina. Ten przełamał już w pierwszym gemie, a w piątym dołożył drugiego breaka. Miedwiediew triumfował 6:2, kończąc tym samym udział Majchrzaka w Brisbane International.
Kamil Majchrzak - Daniił Miedwiediew 1:2 (7:6(4), 3:6, 2:6)
Skrót meczu Kamil Majchrzak - Daniił Miedwiediew:



