Papszun wypalił po pierwszym meczu w Legii. "Trzeba szukać zawodników na wszystkie pozycje"

Marek Papszun zabrał głos po pierwszym sparingu, w którym poprowadził Legię Warszawa. Skomentował choćby kwestie transferów. - Trzeba szukać zawodników na wszystkie pozycje - przyznał.

Mężczyzna w czapce zimowej i okularach siedzący na ławce.
fot. PAP
Marek Papszun poprowadził Legię w pierwszym sparingu

Legia Warszawa pokonała w piątkowym meczu kontrolnym Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:2. Bramki zdobyli Radovan Pankov, Antonio Colak oraz Jakub Żewłakow. Dla gości trafienia zanotowali Rafał Adamski i Aleksander Gajgier.

 

ZOBACZ TAKŻE: Mecz z udziałem Polaków odwołany. "Ryzyko dla bezpieczeństwa"

 

Tuż po zakończeniu spotkania Marek Papszun odpowiedział na pytania dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło transferów. - Odeszło dwóch piłkarzy, być może odejdą kolejni - rozpoczął.

Zaznaczył jednak, że toczą się również rozmowy odnośnie do nowych piłkarzy.

 

- Trzeba szukać zawodników na wszystkie pozycje - wypalił. - Mamy ciągłe spotkania z działem skautingu, z jego szefem Piotrem Zasadą, a także z dyrektorami: Fredim (Bobiciem - red.), Michałem (Żewłakowem - red.) oraz prezesem Marcinem Herrą. To jest ścisłe grono, które będzie odpowiadało za transfery - tłumaczył.

 

Szkoleniowiec nie chciał powiedzieć, jakie konkretnie pozycje wymagają wzmocnień.

 

- Weryfikujemy kandydatury i możliwości. Jeśli mają być transfery, to chciałbym, żeby nastąpiły jak najszybciej. Ale to determinują też odejścia, choć trochę odchudziliśmy już kadrę. Gramy tylko w ekstraklasie, dlatego siłą rzeczy musi nastąpić redukcja ze względów finansowych i sportowych - oznajmił.

Na koniec wskazał jednak, że chciałby, żeby do klubu dołączył jakiś napastnik. Na ten moment może on skorzystać jedynie z Milety Rajovicia oraz Antonio Colaka.

 

- Obecna konfiguracja nas zamyka. Jeśli wystawimy dwóch w pierwszym składzie, to nie mamy pola manewru z ławki. Chciałbym, żeby zostały również stworzone możliwości do zmiany systemu gry - wyznał.

 

Nieoczekiwanie zaprzeczył jednak krążącym plotkom o potencjalnych odejściach. Mówiło się przecież, że nowego pracodawcy szuka m.in. Radovan Pankov. - Rozmawiałem ze wszystkimi piłkarzami i nikt nie zadeklarował chęci odejścia - podsumował.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie