Reprezentant Polski nie ma sobie równych! Kolejna nagroda za świetną grę

Reprezentant Polski, Jan Bednarek, czwarty miesiąc z rzędu odebrał statuetkę dla najlepszego obrońcy ligi portugalskiej. Wychowanek Lecha Poznań nie ma sobie równych od samego początku nowego sezonu - był wyróżniany we wrześniu, październiku, listopadzie oraz grudniu.

Piłkarz w niebiesko-białym stroju FC Porto biegnie z piłką na boisku, z drugim zawodnikiem w żółtym stroju na pierwszym planie.
fot: PAP
Jan Bednarek

Statystyki 29-latka w obecnym sezonie robią kolosalne wrażenie. Od momentu sierpniowego debiutu w meczu o Superpuchar Portugalii, Bednarek stał się niekwestionowanym liderem formacji defensywnej zespołu "Smoków". W obecnym sezonie wystąpił łącznie w 24 spotkaniach, w których zachował aż 15 czystych kont.

 

ZOBACZ TAKŻE: Pietuszewski nie może grać dla Porto. FIFA wciąż nie wydała zgody

 

Partnerem Bednarka na środku defensywy jest Jakub Kiwior. Współpraca obu kadrowiczów układa się wzorowo - rozumieją się bez słów, co przekłada się zarówno na świetne wyniki FC Porto, jak i solidną grę obronną reprezentantów Polski. To znakomity prognostyk przed zbliżającymi się barażami o awans do Mistrzostw Świata 2026.

 

Grupa Polaków w Porto wciąż się powiększa. Niedawno szeregi drużyny zasilił Oskar Pietuszewski. Młodzieżowy reprezentant kraju przeniósł się na Półwysep Iberyjski na zasadzie transferu definitywnego z Jagiellonii Białystok. Jak wynika z oficjalnego komunikatu klubu oraz doniesień medialnych, transakcja (wliczając bonusy) zamknęła się w kwocie około 11 milionów euro. Portugalski gigant ujawnił również, że w umowie zawodnika wpisano klauzulę odstępnego wynoszącą 60 milionów euro.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie