ZAKSA górą w siatkarskim klasyku! Cenne punkty w walce o play-off

Robert MurawskiSiatkówka

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała PGE GiEK Skrę Bełchatów 3:1 w starciu wielokrotnych mistrzów Polski rozegranym w ramach 16. kolejki PlusLigi. Premierową partię wygrali goście, ale przełomowa okazała się druga odsłona, w której kędzierzynianie obronili sześć piłek setowych i wygrali 31:29. ZAKSA poszła za ciosem, wygrała dwa kolejne sety i odniosła szóste zwycięstwo w sezonie.

Trener siatkówki udziela wskazówek zawodnikom podczas przerwy w meczu.
fot. PAP
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odniosła szóste zwycięstwo w obecnym sezonie.

Na początku spotkania przewagę mieli siatkarze z Bełchatowa (8:10), którzy w środkowej części seta odskoczyli na cztery oczka (12:16). ZAKSA złapała kontakt (16:17), ale dalsza część seta należała do gości, którzy mieli wyraźną przewagę w ataku. Antoine Pothron wywalczył piłkę setową atakiem z drugiej linii, a po chwili Bartłomiej Lemański zdobył na środku brakujący punkt (19:25).

 

Zobacz także: Były trener siatkarzy Skry stracił pracę! Leal nowym szkoleniowcem

 

Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli gospodarze (7:4). Skra wyrównała po asie Grzegorza Łomacza (10:10), ZAKSA odbudowała przewagę, ale goście znów odrobili straty przy zagrywkach rozgrywającego (18:18). Bełchatowianie pierwsi mieli piłkę setową (23:24), a później pięć kolejnych w rywalizacji na przewagi. Dwie ostatnie akcje padły jednak łupem kędzierzynian. Kamil Rychlicki zaatakował blok-aut, a po chwili Karol Urbanowicz zatrzymał atak rywali pojedynczym blokiem (31:29).

 

Wygrana po zaciętej walce uskrzydliła siatkarzy ZAKSY, którzy w trzeciej partii mieli inicjatywę od początku (7:3). Rywale gonili wynik (11:10), ale gospodarze odbudowali przewagę (16:13) i nie oddali jej do końca. Grali skutecznie i wykorzystali błędy gości, którzy oddali im w tym secie aż dziesięć oczek. Karol Urbanowicz posłał asa na wagę piłki setowej (24:20), a Rafał Szymura skutecznym atakiem ustalił wynik na (25:21).

 

Czwarty set również rozpoczął się po myśli kędzierzynian (8:4). Goście nie rezygnowali, złapali kontakt (10:9), ale gdy Rafał Szymura popisał się dwoma asami, ZAKSA prowadziła 15:10. Od tego momentu gospodarze utrzymywali punktowy dystans (17:11, 19:13) i pewnie zmierzali po wygraną. Punktowy blok dał ZAKSIE piłkę meczową, a po chwili błąd bełchatowian zamknął to spotkanie (25:18).

 

Skrót meczu ZAKSA - Skra:

 

Najwięcej punktów: Rafał Szymura (19), Igor Grobelny (14), Kamil Rychlicki (14), Karol Urbanowicz (13) - ZAKSA; Arkadiusz Żakieta (18), Antoine Pothron (18), Bartłomiej Lemański (14), Michał Szalacha (11) - Skra. ZAKSA lepiej punktowała zagrywką, więcej błędów własnych po stronie bełchatowian (27, przy 21 gospodarzy). MVP: Rafał Szymura (12/21 = 56% skuteczności w ataku + 5 asów + 2 bloki).

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE GiEK Skra Bełchatów 3:1 (19:25, 31:29, 25:21, 25:18)

 

ZAKSA: Igor Grobelny, Karol Urbanowicz, Kamil Rychlicki, Rafał Szymura, Szymon Jakubiszak, Quinn Isaacson – Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Mateusz Rećko, Marcin Krawiecki, Jakub Szymański. Trener: Andrea Giani.
Skra: Grzegorz Łomacz, Antoine Pothron, Michał Szalacha, Arkadiusz Żakieta, Zouheir El Graoui, Bartłomiej Lemański – Kamil Szymura (libero) oraz Maksym Kędzierski (libero), Bartosz Krzysiek, Kajetan Kubicki, Kamil Szymendera. Trener: Krzysztof Stelmach.

 

WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI

JZ, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie