Horror z "happy endem" w Słowenii. BKS Bostik gra dalej w europejskim pucharze
Siatkarki BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała pokonały na wyjeździe drużynę OTP Banka Branik Maribor 3:2 (20:25, 18:25, 25:17, 25:13, 16:14) w rewanżowym meczu 1/8 finału Pucharu CEV. Pierwszy mecz wygrały 3:0 i awansowały do kolejnej rundy rozgrywek.

Bielszczanki w poprzedniej rundzie dwa razy pokonały OK Dinamo Zagrzeb, 3:0 i 3:1. W następnej zmierzą się z wygranym z pary Reale Mutua Fenera Chieri'76 (Włochy) - Vandoeuvre Nancy VB (Francja).
ZOBACZ TAKŻE: Siatkarki Chemika Police zagrają w ćwierćfinale! Pewna wygrana na wyjeździe
Ekipa z Bielska-Białej słabo zaczęła środowe spotkanie; w inauguracyjnej odsłonie było 16:10 dla Słowenek. Potem zmobilizowała się - przez chwilę - do lepszej gry. Zmniejszyła stratę do dwóch punktów. Było 21:19, ale następne trzy punkty zdobył OTP. Co prawda nie wykorzystał pierwszej tzw. piłki setowej, ale drugą już tak.
W początkowej fazie drugiej odsłony BKS bardzo słabo prezentował się na przyjęciu. W efekcie przegrywał aż 3:12. Potem podopieczne Bartłomieja Piekarczyka zdołały zmniejszyć stratę do trzech punktów (16:19), ale ostatecznie przegrały 18:25.
Zespół OTP Banka Branik Maribor, aby doprowadzić do tzw. złotego seta musiał w środę zwyciężyć 3:0 lub 3:1. Nie zdołał jednak już wygrać ani jednej odsłony.
Do zwycięstwa BKS poprowadziły Kertu Laak - 18 punktów i Aleksandra Gryka - 14.



