O co chodzi z tym kangurem? Carlos Alcaraz zaskoczył przed Australian Open
Lider rankingu ATP Carlos Alcaraz jest jednym z faworytów do zwycięstwa w rozpoczynającym się w niedzielę Australian Open. Hiszpański tenisista na konferencji prasowej przed rozpoczęciem turnieju przyznał, że triumf w nim jest jednym z jego najważniejszych celów w tym sezonie. Zdradził także, co zrobi, jeśli uda mu się wygrać trofeum.

- Carlos Alcaraz wskazał triumf w Australian Open jako swój główny cel na ten sezon
- Hiszpan obiecał sobie wytatuować kangura na łydce w przypadku wygranej w Australian Open
- Alcaraz posiada już tatuaże upamiętniające jego wcześniejsze wielkoszlemowe triumfy
- Australian Open potrwa od 18 do 31 stycznia
Lada chwila ruszają pierwsze mecze głównej drabinki Australian Open. Wśród panów w gronie faworytów do zwycięstwa wymienia się przede wszystkim Włocha Jannika Sinnera i Hiszpana Carlosa Alcaraza.
ZOBACZ TAKŻE: Kiedy mecze Polaków w Australian Open 2026?
Lider rankingu wygrał już sześć tytułów wielkoszlemowych: po dwa w Wimbledonie, US Open i French Open. Do skompletowania "Wielkiego Szlema" brakuje mu więc tylko triumfu w Australian Open. Jak sam przyznał, jest to jego główny cel w tym sezonie.
- Myślę, że to mój główny cel na ten rok. To pierwszy turniej i mój największy cel. Bardzo ciekawie będzie zobaczyć efekty moich przygotowań. Myślę, że wykonałem dobrą robotę i jestem w formie. Jestem głodny zwycięstwa, nie mogę się doczekać zdobycia tego tytułu, nie mogę się doczekać osiągnięcia tutaj świetnego wyniku - powiedział 22-latek na konferencji.
Hiszpan ma również pewne postanowienie związane z Australian Open. Przyznał, że jeśli uda mu się zwyciężyć, to... wytatuuje sobie kangura.
- To będzie kangur. Prawdopodobnie zrobię go sobie na łydce - stwierdził.
Alcaraz ma już kilka tatuaży związanych ze swoimi triumfami. Na jego ciele znajduje się m.in. mała Wieża Eiffla, upamiętniająca zwycięstwo we French Open oraz Statua Wolności i Most Brookliński na cześć wygranej w US Open.
Australian Open potrwa w dniach 18-31 stycznia.
Przejdź na Polsatsport.pl
