Papszun zakazał tego piłkarzom Legii. Było weto

Marek Papszun został trenerem Legii Warszawa 19 grudnia. Momentalnie wprowadził w zespole nowe zasady. Dziennikarz Marcin Szymczyk zdradził jedną z nich. - Na początku zawodnicy narzekali - powiedział.

Zbliżenie na twarz mężczyzny w okularach, zarośniętego, z poważnym wyrazem twarzy.
fot. Cyfrasport
Marek Papszun zabronił piłkarzom używania telefonów

Jak się okazuje, piłkarzom Legii został ograniczony dostęp do telefonów. - 15-20 minut po śniadaniu zawodnicy muszą schować telefony do szafki - powiedział Szymczyk w rozmowie z Redakcją Infor.

 

ZOBACZ TAKŻE: Ogłosił nowe wieści ws. Lewandowskiego! Te kluby chcą go pozyskać

 

- Chodziło o to, żeby zespół się komunikował, żeby była interakcja - kontynuował.

 

Piłkarze nie byli jednak przekonani do nowych reguł. - Na początku narzekali - trudno było się przyzwyczaić, bo każdy patrzył w telefon, a teraz ze sobą rozmawiają, co jest dla nich z korzyścią - wyjaśnił Szymczyk.

 

Legia Warszawa rozegra ostatnie spotkanie podczas zgrupowania w Mijas w czwartek, kiedy zmierzy się ze Spartą Praga. Następnego dnia piłkarze Marka Papszuna wrócą za to do Polski.

 

Tydzień później (1 lutego) czeka ich mecz na inaugurację drugiej części sezonu w ekstraklasie przeciwko Koronie Kielce. Na ten moment nie wiadomo, czy będą mogli wystąpić w nim m.in. Paweł Wszołek, czy Steve Kapuadi, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi. 

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie