Chwile grozy na Australian Open. Przerwano mecz Alcaraza
Carlos Alcaraz pokonał Tommy'ego Paula i awansował do ćwierćfinału Australian Open, jednak na pewien moment rywalizacja sportowa zeszła na dalszy plan. Wszystko z powodu zasłabnięcia kibica na trybunach.

Carlos Alcaraz awansował do 14. w swojej karierze ćwierćfinału Wielkiego Szlema. Rozstawiony z "1" Hiszpan wyeliminował grającego z numerem 19. Amerykanina Tommy'ego Paula, triumfując 7:6(6), 6:4, 7:5.
ZOBACZ TAKŻE: Mamy to! Polak w ćwierćfinale Australian Open
Na pewien moment rywalizacja sportowa na Rod Laver Arena zeszła jednak na dalszy plan. W trakcie tie-breaka pierwszego seta mecz został przerwany na około 10 minut.
Jak się okazało, jeden z kibiców obecnych na trybunach zasłabł. Natychmiast została udzielona mu pomoc medyczna, a tenisiści wrócili do gry.
Przyczyną całej sytuacji były najprawdopodobniej warunki atmosferyczne. W Melbourne panują bowiem upały, a temperatura powietrza sięga blisko 40 stopni Celsjusza.
Przejdź na Polsatsport.pl
