Koniec marzeń o ćwierćfinale! Biało-Czerwoni odpadli z ME

Piłka nożna

Futsalowa reprezentacja Polski przegrała z Włochami 0:4 (0:3) w grupowym meczu mistrzostw Europy. Polacy doznali drugiej porażki i stracili szansę na awans do ćwierćfinału.

Piłkarz w białej koszulce z numerem 2 próbuje odebrać piłkę zawodnikowi w czerwonej koszulce.
fot: PAP
Polacy przegrali z Włochami 0:4 w meczu ME.

We wcześniejszym wtorkowym spotkaniu grupy D broniąca tytułu Portugalia pokonała Węgry 5:1 (2:0).

 

Drużyna trenera Błażeja Korczyńskiego zaczęła udział w turnieju od niespodziewanej porażki z niżej notowanymi Węgrami 2:4. Polacy byli faworytem tego spotkania, prowadzili do przerwy 2:1, ale nie zdobyli nawet punktu. Dodatkowo stracili, po czerwonej kartce, swojego kapitana Tomasza Kriezela.

 

Włosi musieli na początek uznać wyższość Portugalczyków (2:6), a ich zawodnicy zobaczyli dwie czerwone kartki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Były młodzieżowy reprezentant Polski skazany. Czeka go odwyk od hazardu

 

Dla obu zespołów drugie starcie w turnieju było walką o "życie" i było to widać po bardzo nerwowym początku. Włoskim piłkarzom nerwy na pewny nieco ukoił gol, zdobyty już w 3. minucie. Błyskawicznie mógł na to odpowiedzieć Piotr Skiepko, ale przegrał jednak pojedynek sam na sam z golkiperem.

 

Później obaj bramkarze mieli okazje do wykazania się. W 13. minucie Jurij Bellobuono obronił uderzenie Sebastiana Leszczaka z bliska, a Włosi wyszli z kontrą i podwyższyli prowadzenie.

 

Sześć minut przed przerwą ekipa Italii zdobyła kolejnego gola w dość przypadkowy sposób. Widuch obronił uderzenie Matheusa Barichello, ale piłka trafiła w głowę Włocha i wpadła do siatki.

 

Po przerwie bramki Biało-Czerwonych strzegli na zmianę Widuch i Kałuża. Włoscy piłkarze na osiem minut przed końcem mieli na koncie pięć fauli, każdy kolejny oznaczał przedłużony rzut karny dla ekipy trenera Korczyńskiego. Krótko potem straciła ona czwartego gola. Po strzale Gabriela Motty, Kałuża odbił piłkę pod nogi De Oliveiry, który skompletował hat-tricka.

 

Dla Biało-Czerwonych to trzeci z rzędu i czwarty w historii występ w ME. Turniej jest rozgrywany w Słowenii, Litwie i Łotwie z udziałem 16 zespołów. Polacy dotychczas nie wygrali meczu na Euro, mają na koncie dwa remisy. Włosi dwukrotnie triumfowali w ME.

 

W ostatnim grupowym spotkaniu w Lublanie podopieczni trenera Korczyńskiego zagrają jeszcze z Portugalią (czwartek, godz. 20.30).

 

Polska - Włochy 0:4

 

Bramki: 0:1 Julio De Oliveira (3), 0:2 Julio De Oliveira (13), 0:3 Matheus Barichello (15), 0:4 Julio De Oliveira (33).

 

Polska: Michał Widuch, Michał Kałuża - Paweł Kaniewski, Mikołaj Zastawnik, Sebastian Grubalski, Kacper Pawlus oraz Michał Kubik, Mateusz Madziąg, Piotr Skiepko, Sebastian Leszczak, Michał Marek, Grzegorz Haraburda, Maciej Jankowski.

 

Włochy: Jurij Bellobuono, Dalcin - Julio De Oliveira, Gabriel Motta, Fabricio Calderolli, Carmelo Masumeci oraz Michele Podda, Giuliano Fortini, Francesco Liberti, Alex Merlim, Luis Turmena, Matheus Barichello.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie