Finalista Ligi Mistrzów wprowadza rewolucję w systemie szkolenia
Frolunda Goeteborg, finalista tegorocznej edycji Ligi Mistrzów w hokeju na lodzie, przeprowadza prawdziwą rewolucję w systemie szkolenia. Szwedzki klub zdecydował, że całkowicie rezygnuje z wczesnej specjalizacji w najmłodszych rocznikach na rzecz zabawy i spontaniczności.


Frolunda Goeteborg - Brynas IF. Skrót meczu

Brynas IF – Frolunda Goeteborg. Skrót meczu

GKS Tychy - Frolunda Goeteborg. Skrót meczu
Czterokrotni triumfatorzy Champions Hockey League uważają, że przesadny reżim podczas nauki gry w hokeja zabija w dzieciach kreatywność i może zniechęcić do sportu wielu utalentowanych, ale wolniej rozwijających się graczy. Władze Frolundy doszły do wniosku, że kluczową rolę w procesie powinna odgrywać wewnętrzna pasja i motywacja młodych zawodników.
ZOBACZ TAKŻE: Rozbili bank dla młodej gwiazdy. Nie rozegrał nawet sezonu, zgarnie 167 milionów
- Lucas Raymond, jedna z największych gwiazd w historii naszego klubu, był wyraźnie lepszy od swoich rówieśników, ale u niego widać było prawdziwą pasję do hokeja. Rzadko wyjeżdżał na tak zwane obozy umiejętnościowe, za to ma każdej przerwie w szkole biegał po korytarzach z kijem do unihokeja i piłeczką. Znalazł własną ścieżkę, która doprowadziła go aż do NHL. To nie my go stworzyliśmy, bo gdyby tak było, każdy z zawodników z rocznika 2002 zostałby wybrany z czwartym numerem w drafcie do najsilniejszej ligi świata. Każdy z chłopców miał przecież w klubie takie same możliwości rozwoju - podkreślił w rozmowie z dziennikiem "Aftonbladet" Mikael Stroem, menadżer do spraw rozwoju we Frolundzie.
Henrik Lundqvist, jeden z najlepszych bramkarzy w historii NHL i również były zawodnik Frolundy, jest przekonany, że wprowadzona rewolucja może wyjść klubowi tylko na dobre.
- Trafiłem do drużyny dość późno, bo co prawda uwielbiałem hokej na lodzie, ale jeszcze w wieku 12-13 lat spędzałem mnóstwo czasu z kolegami z podwórka, grając w unihokej, piłkę nożną czy po prostu organizując sobie inne aktywności ruchowe. Spontaniczność i kreatywność, jeśli są odpowiednio ukierunkowane, rozwijają dużo bardziej niż powtarzanie schematów gry - podkreślił Lundqvist.
Legenda New York Rangers uważa ponadto, że w systemie szkolenia powinno być jak najmniej "trenerów-dżojstików", którzy zarówno podczas treningów, jak i spotkań ligowych, "sterują" zawodnikami za pomocą komend z ławki. Młodzi zawodnicy powinni mieć możliwie największą przestrzeń do samodzielnego myślenia i podejmowania decyzji, a rolą szkoleniowca ma być jedynie nakierunkowanie ich tak, by umieli w danym momencie wybierać najlepsze rozwiązania.
Frolunda Goteborg zagra wkrótce z Lulea Hockey w wielkim finale Ligi Mistrzów. Transmisja meczu 3 marca 2026 na sportowych antenach Polsatu.


