Polak bohaterem! Trener ocenił jego grę w Lidze Europy

Piłka nożna

AS Roma zremisowała z Panathinaikosem w meczu ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Europy i awansowała do 1/8 finału europejskiego pucharu. Gola, który ustalił wyniki spotkania strzelił Jan Ziółkowski. Postawę Polaka ocenił trener rzymskiego zespołu Gian Piero Gasperini.

Piłkarz AS Roma Jan Ziółkowski świętuje zdobycie bramki, w okręgu obok znajduje się zdjęcie trenera Gian Piero Gasperiniego.
fot. AFP
Jan Ziółkowski bohaterem AS Roma, trener Gasperini chwali swojego podopiecznego

W czwartek AS Roma zmierzyła się na wyjeździe z Panathinaikosem. Był to kluczowy mecz, jeżeli chodzi o przyszłość oby zespołów w europejskim pucharze.

 

ZOBACZ TAKŻE: Debiutancki gol Ziółkowskiego w barwach Romy! Zrobił to jak napastnik (WIDEO)

 

Starcie nie rozpoczęło się dobrze dla ekipy z Półwyspu Apenińskiego. Już w 15. minucie czerwoną kartkę otrzymał lider defensywy "Giallorossich" Gianluca Mancini. Niedługo po przerwie grecka ekipa wyszła na prowadzenie, kiedy na listę strzelców wpisał się Vicente Taborda. Już wydawało się, że starcie zakończy się porażką rzymskiej drużyny, jednak na ratunek przyszedł... Jan Ziółkowski. Były piłkarz Legii strzelił gola w 80. minucie, dzięki któremu Roma zameldowała się w 1/8 finału Ligi Europy.

 

 

Na temat postawy polskiego piłkarza wypowiedział się trener zespołu ze stolicy Włoch Gian Piero Gasperini. 

 

- Gol przeciwko nam skomplikował grę, ale wysłaliśmy Ziółkowskiego do przodu. Już wcześniej był blisko zdobycia bramki. Strzelił bardzo ważnego gola - stwierdził szkoleniowiec cytowany przez portal "todomercadoweb.es".

 

Dziennikarze zapytali trenera, czy wysłanie Ziółkowskiego do ofensywy było wcześniej zaplanowanym działaniem.

 

- Nie ma mowy! Na co będziesz się przygotowywać? Nie możesz myśleć o grze w dziesiątkę (śmiech). Wiadomo, że w pewnych sytuacjach najlepsze szanse mogą wynikać ze stałych fragmentów gry. (...) Nie możemy oczekiwać wielu szans, kiedy gramy w dziesiątkę. Zaczęliśmy bardzo dobrze, ale kiedy dostaliśmy czerwoną kartkę, to był zupełnie inny mecz - podsumował.

 

AA, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie